
I WIELKOPOLSKI MEETING HOTELARZY
„I Wielkopolski Meeting Hotelarzy uważam za
otwarty. Życzę wszystkim wspaniałej zabawy.
Jest tu dzisiaj pięć hoteli, za rok będzie więcej!”
– tymi słowami Patrycja Nowaczyk, dyrektor
Hotelu Gościniec Sucholeski, rozpoczęła wielki
hotelarski piknik. Impreza ta jest pierwszym
krokiem w kierunku integracji środowiska hotelarzy
wielkopolskich.Na terenach przylegających do sucholeskiej hali sportowej
przybyli pracownicy Quality Hotel System Poznan North,
Gościńca Sucholeskiego, Rezydencji Solei, Hotelu
Twardowski i Hotelu Szablewski. Wraz z nimi przybyli ich
najbliżsi – przyjaciele, małżonkowie, dzieci.
Nad terenem pikniku unosił się zapach potraw z grilla, tu i ówdzie
widać było barwne postacie: klaunów czy zawodników sumo w kolorowych
kostiumach. Przede wszystkim jednak plac zdominowany
został przez hotelarzy-sportowców.
RYWALIZACJA JAK (NIE) CO DZIEŃ
Wyróżniały ich białe koszulki przygotowane przez jednego ze sponsorów
– firmę S Oliver. Na przedzie koszulki widniało logo sponsora, na
plecach logo hotelu, z którego wywodził się zawodnik. Na co dzień
rywalizują ze sobą inaczej – poprzez kompetencje recepcjonisty,
zręczność barmana, uprzejmość kelnera, umiejętności kucharza,
skrupulatność i dyskrecję pokojowej, pomysłowość i kreatywność
marketingowców. W tej konkurencji sędzią jest gość.
1. czerwca na boiskach w Suchym Lesie o wszystkim decydowały
punkty. Recepcjoniści, portierzy, kucharze, kelnerzy, pokojowe pięciu
hoteli stanęli do bezpośredniej walki. Głównymi konkurencjami były
piłka nożna i koszykówka.
Nikt, kto śledził rozgrywki piłkarskie, nie mógł mieć wątpliwości, że
jest to gra na serio.
Zawodnicy nie odstawiali nogi w żadnej sytuacji,
a ich zaangażowanie i poświęcenie mogłoby być przykładem
dla niejednego profesjonalisty. Systemem każdy z każdym
wyłoniono zwycięzcę turnieju....