Ajurwedyjskie masaże nabierają niepowtarzalnego charakteru, gdy podczas ich wykonywania można podziwiać mauzoleum Taj Mahal lub po ich zakończeniu wybrać się na spacer na piaszczystej plaży w Goa. Hinduskie rytuały coraz częściej inspirują także polskie hotele, które muszą odpowiadać na oczekiwania bywałych w świecie gości.Poszukując niezwykłych doznań, coraz więcej turystów wybiera się na subkontynent indyjski. Zwiedzają oni przepiękne zabytki, poznają tamtejszą kulturę, ale i poddają się zabiegom SPA przeprowadzanym przez miejscowych terapeutów, uchodzących za najlepszych na świecie. Tamtejsze hotele stały się miejscami, gdzie przyjeżdżają tysiące gości chcących zobaczyć, jak wygląda SPA po hindusku. A później wracają oni do Polski i poszukują podobnych zabiegów.
The Oberoi Rajvillas – diamentowe skojarzenia – W tym hotelu poczujesz się jak prawdziwy radża. Nie zabraknie ci wszelkich luksusów, a wizyta w SPA będzie niezapomnianym przeżyciem – zwykł mawiać na powitanie swoim gościom Hans Hordijk, dyrektor The Oberoi Rajvillas – obiektu położonego w przepięknych indyjskich ogrodach w Dżajpurze. Nie jest to tradycyjny hotel – goście zatrzymują się w jednej z kilkunastu luksusowych willi wyposażonych we wszelkie udogodnienia: prywatny bar, sprzęt CD i DVD, komputerowo sterowaną klimatyzację.

Przed willą Kohinoor – nazwaną na cześć jednego z największych na świecie diamentów – znajduje się nawet prywatny basen. Pozostali goście mogą korzystać z wodnych atrakcji w sporym kompleksie SPA. Jego głównym elementem jest basen o architekturze stylizowanej na XVII wiek. SPA w Rajvillas ma wszystkie niezbędne urządzenia spotykane w tego rodzaju kompleksach: jacuzzi, łaźnię parową, siłownię, dziewięć gabinetów zabiegowych i jeden kosmetyczny. Kompleks specjalizuje się w indyjskich zabiegach o tajemniczo brzmiących nazwach jak udwarthanam (masaż pudrowy z zastosowaniem sproszkowanych ziół przyspieszający spalanie tkanki tłuszczowej,...