W tym wywiadzie odkryjesz unikalną lokalizację, której cechy i posiadane warunki klasyfikują jako TOP lokalizacja na Resort Premium.

Opisywany region to istniejący korytarz turystyczny, gotowy do monetyzacji. W wywiadzie omówimy destynacje, w której dzisiaj ludzie podczas weekendu zapełniają wszystkie pokoje, domki i duże ośrodki wypoczynkowe. Mimo to dowiadujemy się że ta lokalizacja byłaby nowością dla rynku Resortów 4 i 5 gwiazdkowych.
(...) Podsumujmy kluczowe przewagi:
Styk trzech województw z ogromnym marketem a do tego szybki i identyczny czas dojazdu z Wrocławia, Krakowa i Warszawy…
Prawnie uregulowany dostęp do wyspy na rzece z zezwoleniami na wykorzystanie jej w biznesie.
Wykonanie infrastruktury obiektu - urzekająca perła architektoniczna, mająca na swoim koncie udział w popularnych wielkoformatowych produkcjach lifestylowych, takich jak 'Maja w Ogrodzie'.
Duża powierzchnia ulokowana wzdłuż linii brzegowej, istniejąca baza noclegowo - gastronomiczna, przestrzeń rekreacyjna zewnętrzna i zadaszona. (...)

W rozmowie z Karolem Burczyńskim, Dyrektorem Zarządzającym Next Chapter Property Holding, odkrywamy kulisy jednej z najciekawszych inwestycji off-marketowych w Polsce – projektu SILVA.
Poruszamy temat strategicznej luki na rynku i zastanawiamy się, jak ten popyt skutecznie zagregować i zdyskontować w przychód – mając już dziś elastyczny model inwestycyjny i kompletne zaplecze pod projekt wielkiej skali.
Panie Karolu, co powinien wiedzieć inwestor na samym początku?
Inwestor powinien wiedzieć o tym że: SILVA to nie jest przedsięwzięcie, które trzeba dopiero zaprojektować i wymyślić mu marketingową duszę – to gotowa baza z udowodnionym potencjałem przychodowym i realną przewagą pierwszego wchodzącego. To inwestycja, która od pierwszego dnia pracuje na zwrot, bo ma już ku temu silną bazę.
Powiedział pan z udowodnionym potencjałem. Posiada pan aktualny operat szacunkowy?
Tak - kompleksowy operat z czerwca tego roku. Obejmuje zarówno część nieruchomościową jak i przychodową, która traktuje zarówno o noclegach jak i o zapleczu gastronomicznym, bo mamy tu aż dwa budynki restauracyjne, zadaszoną część rekreacyjną w postaci sal bankietowych, oraz zakwaterowanie - 13 domków w stylu korespondującym z atmosferą tutejszej przyrody, oraz nowoczesny szeregowiec - 16 niezależnych jednostek w zwartym szeregu - wygodny obiekt do zarządzania przez obsługę.

Obejrzyj krótkie Reels - Video nr 1 z obiektu:
www.youtube.com/shorts/JPOG7H8p5tk
Jakie jeszcze dokumenty mogą Państwo przedstawić zainteresowanym?
Obok takich oczywistych jak Memorandum Inwestycyjne - mamy pewną wartość dodaną. Projekt Hotelu Wellness & Spa z basenem, Projekt wkomponowany w skarpę z widokiem na najczystszą rzekę regionu. Nie jest to projekt resortu o którym rozmawiamy - jego wykorzystanie mogłoby mieć charakter uzupełniający, np. jako pokoje premium z wyższym ADR.
Mówi Pan o realnej przewadze pierwszego wchodzącego tzw. first-mover advantage, dlaczego uważa pan że ten mechanizm ma tu zastosowanie?
Bo hotele wykorzystują tę strategię w miejscach oddalonych od utartych szlaków. Bycie pierwszym w danym miejscu to nie tylko benefity z tytułu budowania rozpoznawalnej marki w regionie, to przede wszystkim szansa na pobudzenie lokalnego wzrostu - który zostanie notabene skonsumowany w większości przez pierwszego gracza.
Kiedy mówię o lokalnym wzroście, proszę mieć na uwadzę - że ja nie reprezentuje w tej rozmowie typowo off regionu. Chcę żeby Inwestor zapoznał się z tym miejscem, bo mówię o regionie który już dziś ma duży ruch turystyczny - ale problem tego ruchu polega na jego dyfuzji. Ludzie rozpraszają się po całym obszarze z braku jednego silnego magnesu - który ściągał by cały ten ruch pod jeden dach i pod tym dachem by go monetyzował. Mówimy tu o naprawdę dużym obszarze, i kiedy przesuniemy suwak mapy oddalając widok - widzimy tę białą plamę z perspektywy całej polski. Widzimy ją wyraźnie.
Rozumiem, że rozwiązaniem tego problemu - a raczej wykorzystaniem tej szansy będzie uruchomienie tu pełnoprawnego Resortu. Ale resort ma większe wymagania co do lokalizacji niż butikowy hotel czy poprostu hotel z basenem - bo ponosi większe ryzyko inwestycyjne. Jaka jest mocna strona lokalizacji projektu SILVA?
Przepraszam, ale nie mogę odpowiedzieć na tak postawione pytanie, proszę mnie dobrze zrozumieć.
W tym przypadku to nie jest kwestia atutu czy deficytu lokalizacji – lokalizacja to fundament tej inwestycji. To mianownik do którego wszystko się sprowadza.
SILVA – mówiąc językiem współczesnej mobilności – znajduje się w zasięgu połowy naładowanej baterii elektryka do ponad 7,5 miliona mieszkańców - w tym aglomeracji śląskiej, z czego kolejno: goście z Katowic dotrą tu w godzinę i dwadzieścia minut, natomiast łodzianin i opolanin ex aequo godzinę i czterdzieści minut.
A jeśli mówimy o pełnej baterii elektryka, to jesteśmy już w zasięgu Warszawy, Wrocławia i Krakowa.
Obejrzyj krótkie Reels - Video nr 2 z obiektu:
www.youtube.com/shorts/7tWyYBj2-Dc
Innymi słowy: ponad 7,5 mln ludności jako zasięg podstawowy plus dodatkowe wsparcie z dużych miast w najbliższym promieniu naszej lokalizacji, co plasuje nas dokładnie tam, gdzie zaczyna się myśleć o budowie Resortu Premium.

To rzeczywiście może robić wrażenie, ale jak dokładnie przedstawia się sprawa tych odległości od 3 kluczowych miast? Czy jest szansa na weekendowy wypad po pracy, czy to już przeprawa?
Tutaj wchodzimy już w sferę ciekawostek - i dobrze - bo liczę że to zapadnie w pamięć przyszłemu inwestorowi.
Proszę sobie wyobrazić że wg. map google jeśli Warszawiak, Wrocławianin i Krakowiak wyjadą o godzinie 08.00 ze swoich miast - wszyscy spotkają się w recepcji Resortu o godzinie 10:40. Na kanwie tego powstał nawet dowcip w naszej firmie.
Chętnie posłucham, myślę że czytelnicy również.
Wchodzi Warszawiak, Wrocławianin i Krakowiak do recepcji Resortu o 10:40. Recepcjonistka pyta: "Co Was tak równocześnie do nas sprowadza?" Na to odpowiadają chórem: "Geografia!”
(Śmiech prowadzącej) Panie Karolu to już jest budowanie PR wokół przyszłego Resortu, a dopiero dziś pojawia się informacja o projekcie SILVA na łamach tych stron. Dlaczego propozycji nie ma w portalach nieruchomościowych?
Kierujemy naszą ofertę do wysublimowanego grona odbiorców. - nawet tu nie zdradzamy dokładnej lokalizacji - nasza strategia szanuje przyszłego Inwestora. To nie jest oferta z rynku, to jest propozycja off-market. Aby taką pozostała, przed ujawnieniem szczegółów proponujemy umowę o poufności NDA, aby przyszły projekt miał szansę już na starcie wyprzedzić konkurencję.
Rozumiem myślę że inwestorzy docenią tę ścieżkę dotarcia. Wracając do tematu odległości od przyszłego Resortu - wygląda jak miejsce dostępne z większości obszaru Polski bez tankowania.
Nie próbuję budować tu narracji na ogólnopolski zasięg - po prostu stwierdzam fakt, że bez zmęczenia wyciągamy do siebie ludzi z całej aglomeracji śląskiej, wszystkich mieszkańców województwa opolskiego, następnie mamy dostęp do południowej części województwa łódzkiego z Łodzią włącznie, już ten istniejący market zapewnia masę krytyczną, by utrzymać wysoki poziom obłożenia i atrakcyjny ADR z niskim CAC.Warszawa, Kraków i Wrocław - to cieszy, ale jesteśmy pewni że i bez tego Resort nie będzie miał wolnych poki w weekend. Nie jest to niczym nie poparta teza. Mamy tu w regionie problem z bazą noclegową mimo jej stałego wzrostu. Atrakcje przyciągają więcej ludzi niż przedsiębiorcy posiadają miejsc noclegowych.
Proszę dobrze zrozumieć, mówimy o trójstyku województw śląskiego, łódzkiego i opolskiego – SILVA jest w TOP lokalizacji dla tych regionów jeśli chodzi o destynacje weekendową i sezonową. To nie jest tylko wynik tych odległości, to wynik atrakcji lokalnych i pewnego szlaku - którego turystyczny przebieg chętnie omówimy z przyszłym inwestorem - aby nie musieć zdradzać dziś tej pinezki na mapie.
Dobrze - biznes tu podąża za geografią, ale jak realnie ocenia Pan dostępność infrastruktury drogowej w bezpośrednim otoczeniu inwestycji SILVA? Pytam wprost, bo nawet najlepszy projekt traci na atrakcyjności, jeśli dostęp do niego ogranicza infrastruktura. Czy okolica jest gotowa na ruch, który może wygenerować Resort Premium? Jak ocenia pan stan dróg?
Powiem tak – jeszcze chwila i będę mógł go ocenić w pełni, bo… władze mimowolnie postanowiły zrobić potencjalnemu inwestorowi prezent. Droga dojazdowa do SILVY została gruntownie przebudowana rok temu – nie mówimy o łatach, tylko o całkowicie nowej nawierzchni. A teraz ku ukończeniu idzie przebudowa drogi wojewódzkiej, która łączy nas bezpośrednio z siecią autostrad – zrywana jest stara warstwa, a na jej miejsce powstaje nowa podbudowa i asfalt.
Prace idą bardzo sprawnie – śledzimy je na bieżąco. To nie mogło się lepiej zgrać w czasie.
Czyli pełna gotowość komunikacyjna na długo przed uruchomieniem inwestycji. A co z historią tego miejsca? Już nie pytam teraz o region tylko o nieruchomość którą zaplanowaliście zaoferować jako projekt do rozbudowy.
Od ponad 30 lat obiekt rozwijał się w rękach jednego właściciela. To nie był projekt zrealizowany „na raz” – to była ewolucja. Zaczęło się od terenu, potem krok po kroku powstawały kolejne elementy – baza noclegowa, przestrzeń rekreacyjna, sale eventowe. Z czasem powstawały tu funkcje o coraz wyższych wymaganiach – aż po certyfikowany ośrodek terapeutyczny, z pełną zgodnością z rygorystycznymi normami.
To nie jest jeden z tych obiektów z publicznych ofert, którym bardziej pomoże zrównanie z ziemią - zamiast uruchamianie milionowych nakładów inwestycyjnych.
Dzięki zachowawczej strategii właściciela - obiekt co kilka lat przechodził odnowę - polegającą nie tylko na dbaniu o wcześniejsze budynki, alejki i zaplecze ale i budowanie nowych budynków i atrakcji. Ten obiekt posiada unikatowe atuty dla gości. Spójrzmy na te detale: zaprojektowana i zrealizowana grota skalna, najdłuższa sztuczna kaskada wodna w tej części Polski, ścieżki piesze wyłożone wysokiej jakości imitacją drewna, rozwiązania, które nie są z katalogu – są unikalne i często wykonane na zamówienie.
Ilość zastosowanych tu elementów imitujących drewno jest oszałamiająca - co ciekawe właściciel zabezpieczył na przyszłość wszystkie te elementy - w razie ich uszkodzenia - nie ma obaw o ich odtworzenie. Posiada dosłownie pełny magazyn. Materiału wystarczyłoby na rozbudowanie kilometrów dalszych alejek i parkanów.
To miejsce żyje i przyciąga uwagę – nagrano tu kilka odcinków programów telewizyjnych. Cały odcinek popularnego formatu „Maja w ogrodzie” poświęcono właśnie temu miejscu.
A jak wygląda infrastruktura hotelowa tego obiektu?
Pokrótce rozmawialiśmy o tym przy kwestii operatu szacunkowego, ale myślę że warto trochę rozwinąć ten wątek. Są tu dwie sale restauracyjne - te sale są gotowe obsługiwać naprawdę duże wydarzenia. Do tego pełni wyposażona kuchnia zdolna obsłużyć imprezy na 300 osób, 29 jednostek noclegowych.
Są też strefy rekreacji takie jak siłownia czy alpakarnia, boisko do gry w siatkówkę, miejsce z dużym sezonowym basenem zewnętrznym, ponadto piaszczysta plaża nad sztucznym jeziorem.
Tu przy jeziorze zatrzymam się na chwilę dłużej. Otóż zasilane jest z kaskady, która płynie z samej góry obiektu i tworzy wspaniałe widowisko rwąc po wyznaczonych wodospadach, woda przepływa pod nogami gości chodzącymi w zanurzonych po kostki alejach.
Na jeziorze wykorzystano motyw z holenderskiego parku Waterpark Lankheet, gdzie można przejść się po tafli jeziora krocząc przez betonowe stopnie - tu akurat imitujące plastry dębu - to przejście dodaje gościom adrenaliny i stanowi Instagramową scenerię dla zdjęć.
Obejrzyj krótkie Reels - Video nr 3 z obiektu:
www.youtube.com/shorts/EtTP12yMWFo
Znajdziemy tu też duże zaplecze gospodarcze, magazyn, sanitariaty, kotłownie na pelet oraz olej napędowy, ogromne podpiwniczenia budynku szeregowego - które może być zaadaptowane zgodnie z wizją inwestora.
Obiekt zasilany jest ze studni głębinowych oraz sieci publicznej, znalazły się tu też panele fotowoltaiczne. Teren jest szczelnie ogrodzony - i to stanowi też jego atut - od strony drogi wjazdowej nikt nie przypuszcza, że za elektrycznie otwieraną bramą znajduje się bajeczny świat. Przy bramie jest stróżówka, za nią parking i dalej goście rozchodzą się alejkami, zatapiając się coraz głębiej w przyrodę. Jest też punkt widokowy nad rzekę, najwyższy punkt w tej okolicy. Widok zapiera dech w piersiach. Oprócz tego, jest jeszcze kamienny taras zabezpieczony solidnymi barierami, gdzie też można w pięknym otoczeniu naładować swoje baterie.
To kompletna baza operacyjna, która pozwala generować przychody jeszcze przed realizacją docelowej fazy resortowej – minimalizując ryzyko wejścia i skracając czas do uzyskania pierwszych przychodów.
I to właśnie czyni tę inwestycję wyjątkową: nie zaczyna się od zera – zaczyna się z wyraźną przewagą.
Redakcja: Podsumowując SILVA to gotowa infrastruktura, ale jeszcze nie Resort Premium z prawdziwego zdarzenia. A wszystko, co potrzebne do stworzenia takiego miejsca – już tu jest: lokalizacja, ruch turystyczny, potencjał przyrodniczy i brak konkurencji resortowej.
Rozumiem, że mówimy o miejscu, które może już zarabiać w aktualnej wersji?
Dokładnie tak. To trochę tak jakby kupić mały biznes, który zarabia kilka milionów rocznie – i mieć wszystkie warunki, by przekształcić go w strukturę przynoszącą do kilkudziesięciu milionów rocznie. Ale nie przez życzeniowe myślenie – tylko przez wdrożenie realnego formatu: hotel z zapleczem spa, basenami - podążającymi za współczesnymi standardami klasy premium: tu z możliwością utworzenia dodatkowych stref restauracyjnych, sal eventowymi i pełną obsługą pobytu.
Są miejsca w Polsce, które zagospodarowały podobną „białą plamę” i dziś notują świetne wyniki – nie dlatego, że rynek był oczywisty, tylko dlatego, że ktoś miał odwagę wejść pierwszy. SILVA to dokładnie taka okazja.
A jak wygląda ruch turystyczny w regionie?
SILVA leży wzdłuż jednego z największych szlaków kajakowych w Polsce. W sezonie wiosenno - letnim coraz bardziej przedłużającym się aż do jesieni - okoliczne wypożyczalnie wypuszczają nawet 1000 kajaków dziennie. Rzeka żyje – dosłownie. To są tłumy, mówimy o realnych korkach na wodzie.
A to oznacza jedno: permanentny i masowy napływ gości, którzy z jednej strony są potencjalnymi klientami Resortu a z drugiej strony są nośnikiem reklamowym dla inwestora. Mówimy o dziesiątkach tysięcy osób rocznie, które będą musiały przepłynąć u bram resortu - bo tak prowadzi ich szlak wodny.
A może inwestor wykorzysta ten trend i uruchomi dla turystów prywatną wyspę?
To byłby strzał w dziesiątkę, bo dużo biznesów rozwinęło się wraz z tą rekreacyjną dyscypliną tu w regionie.
SILVA już dziś gotowa jest przyjąć turystów – ale dopiero Resort Premium pozwala na ich pełne monetyzowanie. Jak wygląda rozwój rynku usługowego skierowanego na turystę - konkretnie w miejscowości w której znajduje się SILVA?
W ostatnich miesiącach wokół SILVY zaczęły pojawiać się i prześcigać w ofercie ośrodki rekreacyjne i gastronomiczne. Zaledwie tydzień temu (rozmawiamy w ostatnim tygodniu lipca 2025 roku) otwarto restaurację, która w jeden weekend obsłużyła ponad 1000 gości. Co ciekawe, zaledwie 3 kilometry dalej początkiem sezonu letniego otworzono restaurację slow food z tarasem widokowym zawieszonym nad rzeką. Nieustannie wyrastają kolejne domki i noclegi. Rynek odpowiada na potrzeby - i to się samo przez to napędza i rośnie. Ten kawałek tortu jest do skonsumowania - natychmiast, zanim ktoś uprzedni ten ruch.
Inwestor, który wejdzie teraz, nie musi tworzyć popytu – on już tu jest - realny,potwierdzony i niedoserwisowany. Wystarczy postawić strukturę, która go skutecznie obsłuży i przechwyci.
Czyli to nie tylko inwestycja w obiekt, ale również w dominację na niezagospodarowanym acz bardzo żywym rynku?
Zdecydowanie tak. To inwestycja nie tylko w nieruchomość, ale w pozycję rynkową, której nie da się już powtórzyć, gdy zostanie zajęta. To nie tylko CAPEX w mury, ale strategiczne przejęcie rynku, który zyskał świadomość. Kto wejdzie pierwszy, ten ustala standardy – i długo nie będzie musiał ich z nikim dzielić.
Wspominał Pan o wyspie na rzece. Czy to tak naprawdę zamyka ten projekt na kłódkę z napisem unikat? Jakie dokumentu posiadają państwo na tą wyspe do wglądu dla Inwestora?
Silva jest dzierżawcą wyspy. To są decyzje Starostwa i Urzędu Marszałkowskiego zawierające aktywne pozwolenie na prowadzenie działalności turystyczno-rekreacyjnej, w tym związanej ze sportami wodnymi. I takie dokumenty posiadamy. Wyspa ma przeszło 3700 m2 powierzchni i może być połączona z lądem za pomocą kładek pieszych lub mostków.
Dla inwestora może to być sygnał, że wchodzi nie tylko w resort, ale w potencjalnie kultowy kierunek wodnej rekreacji z niepowtarzalnym adresem.
Wyspa z pozwoleniem na działalność turystyczną, przyłączona do gotowego kompleksu i dzierżawiona na ponad ćwierć wieku? Cóż... jeśli ktoś zna drugi taki przypadek na rynku – chętnie go poznamy. Jak można skontaktować się z Next Chapter Holding i czy możlwe jest obejrzenie SILV’y w najbliższym czasie?
Z Next Chapter Holding można skontaktować się bezpośrednio – dane kontaktowe znajdują się w stopce materiału. Dla tych, którzy chcą zobaczyć to jako pierwsi – możliwe są osobiste oprowadzania po obiekcie SILVA.
Podczas wizyty Inwestora zaprezentujemy nie tylko samą SILVĘ, ale również jej wyjątkowe otoczenie. To kluczowy element, ponieważ dopiero na miejscu widać rzeczywistą skalę projektu, jego potencjał oraz możliwości dalszej rozbudowy. Oprowadzimy Inwestora po całym obiekcie, a także pokażemy region wraz z jego walorami turystycznymi, o których wspominaliśmy podczas rozmów. Dziękuję za Państwa uwagę i zapraszam do spotkania.
Dziękujemy.
Dane kontaktowe:
NEXT CHAPTER PROPERTY HOLDING
Karol Burczyński
881 637 573
office@nextchapterholding.com









Nie są się tego czytać…
W naszym regionie często toczą się dyskusje o tym, jak spieniężyć napływ turystów, ale w praktyce planowanie i uzyskiwanie pozwoleń potrafią ciągnąć się latami. Pamiętam, że po jednym z takich spotkań poczułem się bardzo rozczarowany i szukałem sposobu na relaks. Znalazłem ciekawą stronę internetową: https://citeulike.org/pl-pl/online-kasyna/metody-platnosci/sms/ . Łatwość doładowywania konta za pomocą SMS-ów i łatwość grania w gry pomogły mi się zrelaksować, odzyskać pozytywne nastawienie, a nawet podejść do turystyki z większym luzem.