Najnowszy „Hotelarz”. Rotacja personelu: ukryty mechanizm strat w hotelarstwie   "HOTELARZ"

W najnowszym wydaniu „Hotelarza” Tematem Numeru jest HR w hotelarstwie – rotacja, retencja, onboarding. Poza tym m.in. hotelarze podsumowują pierwsze półrocze na rynku i półmetek wakacji. Z drugiej strony – jak przystało na letnie wydanie – przedstawimy raport o sytuacji na rynku hotelarskim w Barcelonie.

"Rotacja generuje koszty ukryte. Zespół pracuje w trybie kryzysowym, onboarding spada do minimum (najczęściej wydanie uniformu i login do systemu), nowi uczą się od przeciążonych kolegów, a liderzy, zamiast rozwijać siebie i zespoły, to gaszą pożary. Spada morale, rośnie frustracja, pogarszają się doświadczenia gości” – pisze Violetta Hamerska w artykule otwierającym Temat Numeru najnowszego wydania. „Recepcja może być doskonałym przykładem do analizy szerszego zjawiska: odchodzą osoby z doświadczeniem, znajomością gości i procedur, w które zainwestowano czas i środki. A jednak nikt nie przelicza tych strat. Bo rotacja wciąż traktowana jest jak koszt wpisany w specyfikę branży”.

Violetta Hamerska podkreśla, że „wysoka rotacja to nie cecha branży. To skutek systemowego zaniedbania i powiedzmy to sobie wprost, a następnie zacznijmy budować podstawy, ucząc się od tych, co nas już wyprzedzili”.

Z kolei Anita Bajdalska w tekście „Onboarding w hotelu i spa – jak wdrożyć nowego pracownika?” zwraca uwagę, że dobrze przygotowany, jako zaplanowany proces, onboarding daje szansę na zmniejszenie rotacji w zespole, większą identyfikację pracowników z hotelem i mniejsze koszty związane z rekrutacją nowych osób. Bez tego „pracownik pozostawiony sam sobie nie dość, że będzie bardzo zestresowany, to także będzie popełniał błędy, za które odpowiada manager”.

„Początek pracy to zawsze duże emocje. Kiedy rozpoczyna się poszukiwania pracy, wiążą się z tym spore nadzieje, oczami wyobraźni widzi się siebie w przyjaznym miejscu. Jednak oczekiwania nie zawsze pokrywają się z zastaną rzeczywistością. Często problem nie polega na tym, że miejsce pracy jest nieprzyjazne, ale że jest nieprzygotowane na przyjęcie nowych osób do pracy. Co zrobić, aby zapał i energia, z jaką przychodzą nowi pracownicy do hotelu, nie opadał z każdym dniem?” - o tym można przeczytać w artykule Anity Bajdalskiej w najnowszym wydaniu "Hotelarza".




Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Jedna odpowiedź do “Najnowszy „Hotelarz”. Rotacja personelu: ukryty mechanizm strat w hotelarstwie”

  1. Anonim pisze:

    Rotacja personelu to realne wyzwanie, zwłaszcza w dużych obiektach sezonowych. Dlatego warto przyglądać się modelom, które stawiają na całoroczne działanie i rozwój lokalnych kadr. Świetnym przykładem jest Czarna Góra Resort w Sudetach — miejsce, które nie tylko dynamicznie się rozwija, ale też inwestuje w ludzi i infrastrukturę.

    Powstające tam projekty, jak nowoczesny apartamentowiec Biała Perła II, planowany Sky Bar na szczycie góry czy ścieżka w chmurach, dają stabilne miejsca pracy i przyciągają gości przez cały rok — niezależnie od pogody. To podejście, które pomaga ograniczyć rotację i budować silne zespoły. Warto zobaczyć więcej na bialaperla.pl i czarnagora.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *