Jak wyglądał lipiec w hotelach w porównaniu z lipcem ubiegłego roku i stan rezerwacji na sierpień. Czy kiepska pogoda miała i ma znaczący wpływ na ten sezon? Bo portale internetowe donosiły w lipcu: „Nad Bałtykiem i w górach turystów mniej niż zwykle”, „Tak źle nie było od pandemii”, „Mazury kontra pogoda. Giżycko spisuje na straty początek sezonu”, „Turyści odwołują pobyty w Zakopanem”, „Miały być tłumy. Kiepski lipiec na Podhalu”.
Jednak gdy się wczytać te informacje, wynika z nich, że narzekają głównie właściciele pensjonatów, kwater, pokoi do wynajęcia. Zapytaliśmy hotelarzy, jak wyglądał lipiec w ich obiektach, a także o podsumowanie pierwszego półrocza na rynku – czy znacząco różniło się od tego samego okresu 2024 r. Bo ostatnie lata i sezony letnie charakteryzowały się dużą zmiennością sytuacji rok do roku ze względu na pandemię (akurat w sezonach letnich pozytywnie), wojnę w Ukrainie, drastyczne wzrosty kosztów. Czy ten sezon i półrocze już można traktować jako „normalny rok do roku” w porównaniu z 2024 r., a jedyny wpływ na wyniki maja (albo nie mają) jedynie warunki pogodowe, czy też są już jakieś pierwsze oznaki, które mają znaczący wpływ na sytuację popytową i przychodową hoteli w porównaniu z 2024 r.
W LIPCU UDAŁO SIĘ NAM ZNACZĄCO PRZEKROCZYĆ BUDŻET
Wiktor Wróbel
Prezes spółki Nosalowy Dwór, zarządzającej hotelami i apartamentami pod marką NOSALOWY
Częste obecnie komentarze dotyczące słabszego sezonu wakacyjnego w turystyce, co wynika przede wszystkim z przeciętnej pogody, nie mają na szczęście przełożenia na wyniki Hoteli Nosalowy. Dzięki mocnemu (jeszcze MICE-owemu) początkowi lipca udało się nam bardzo znacząco przekroczyć budżet, choć przyznam też, że był on przyjęty na poziomie nieco niższym niż zeszłoroczny – lipiec 2024 r. był bowiem rekordowy.
Myślę jednak, że tegoroczne wakacje zaliczamy do udanych. Pokazuje to także stan rezerwacji indywidualnych na sierpień, szczególnie w naszym 5-gwiazdkowym Nosalowy Park Hotel & Spa. Nawet przy gorszej pogodzie oferta naszych hoteli nie traci na wartości – wellness, gastronomii czy animacji dla dzieci uzupełnia ciekawa oferta Podhala, która także w deszczu daje wiele możliwości spędzania czasu wolnego.
Natomiast cała pierwsza połowa roku oceniam jako umiarkowanie zadowalającą, ale z nadzieją na sezon jesienny, który wnoszą w dużej mierze przychody MICE na czele z wrześniem, gdy spodziewamy się bardzo dobrego miesiąca. Wzrosty w segmencie MICE nie sprostały naszym oczekiwaniom. Warto mimo to, że w niektórych miesiącach przyczyniły się do poprawy wyników i są cały czas obszarem dużego potencjału. Zimą zaś hotele nieco mniej tego lata korzystały na czy lugu towarzyskiego, które udaje się jednak często nadrobić innymi składami naszych oferty czy wyższym ADR.
Oczywiście każdą sytuację rynkową trzeba odnosić również i z zagadnieniami kosztowymi – wzrost kosztów operacyjnych goniąca inflacja, jak i szczególnie pozycje kosztowe istotne dla hotelarzy (takie jak koszty pracy, surowców) przestały rosnąć tak drastycznie, jak, nie przestały one lata. Chociaż pamiętajmy, że poprzeczka do obniżek kosztów jest ustawiona bardzo wysoko. Do tego wszystkiego dołączyły się np. koszty pracy będą dalej rosnąć, bo poza sprawami rynkowymi, rośnie również presja wynagrodzeń i hotele na tym rynku pracy będą ciągle o pracownika mniejsze.
W krótkiej perspektywie czasu i inflacji przekształcenia jednak także hotelarze, ponieważ dzięki temu zdolności zakupowe gości utrzymają się, tak jak do tej pory, na wystarczającym poziomie. O portfel naszego potencjalnego gościa rywalizują jednak wciąż różne formy turystyki, także turystyka zagraniczna. Choć ceny pobytów w zagranicznych hotelach rosną jeszcze, to jednak na relacja cenowa i skala działania turystycznego oraz korzystny kurs złotówki sprawiają, że w tym roku jest to dla turystów z Polski coraz bardziej opłacalne.
Naszą strategią, szczególnie w Nosalowy, jest przyciąganie gości na cały rok, również na Podhalu, zarówno z miast o bliskich sąsiadów Polski (Słowacja, Czechy, Węgry), jak i z dalszych rynków, Dalekiego Wschodu i Europy Zachodniej. A więc widoczna jest możliwość zakupowe gości, polskich i zagranicznych, chęć pozostania Polaków w kraju oraz rosnąca w rachunku zysków i strat bardziej wpływa na nastroje hotelarzy niż sezonowe czynniki, takie jak obecna deszczowa pogoda.
DZIŚ GOŚCIE POSZUKUJĄ OBIEKTÓW KOMPLETNYCH
Sebastian Nocuń
Dyrektor generalny BACHLEDA KASPROWY, Zakopane
Lipiec w hotelu Bachleda Kasprowy kończymy kilkanaście procent wyższym obłożeniem niż 2024 r. Zainteresowanie górami zarówno naszych gości ze Słowacji, jak i z krajów arabskich jest znaczące – to najliczniejsza grupa turystów od kilku lat.
Pomimo kapryśnej pogody oferta na Podhalu jest atrakcyjna – zarówno baza hotelowa jak i usługowa stale się rozwija. Aquaparki oraz baseny termalne z ofertą dla dorosłych i dzieci dają wspaniałą alternatywę w czasie pochmurnych dni. Liczne oblegane o każdej porze roku szlaki turystyczne, punkty widokowe oraz ścieżki rowerowe Podhala to oferta dla aktywnych, a wykwintna kultura i rozrywka na Podhalu uzupełnia atrakcyjną ofertę letnią.
Zima – pogoda dopisała narciarzom i nie tylko – było mroźno, ale słonecznie. Właściciele stoków z zadowoleniem kończyli sezon, my, hotelarze też byliśmy zadowoleni zarówno ze średniej ceny, jak i obłożenia średnio kilka procent wyższego niż 2024 r.
Od kilku lat widoczne jest zmiana preferencji gości – dziś poszukują obiektów kompletnych. Już nie tylko nocleg i jego standard, choć bardzo istotny, ale też oferta spa & wellness, Kids Klub – z opieką i atrakcjami, oferta gastronomiczna często decydują o wyborze danego miejsca. Widoczne jest mniejsze zainteresowanie pokojami gościnnymi i pensjonatami bez dodatkowej oferty w mniej atrakcyjnych lokalizacjach.
Sezon letni w trakcie więc wstrzymam się z oceną początkowej do września, bo choć sierpień zwykle jest mocniejszy to dużo zależy nie tylko od pogody, ale też sytuacji geopolitycznej. Dynamiczna sytuacja na świecie – konflikty zb
[...]Wybierz prenumeratę papierową, albo elektroniczną. Czytaj tak jak Ci wygodnie.
- Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko, bądź swoją pocztę e-mail
- Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl (w tym archiwum wydań od 2005 roku, dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
- Specjalne zniżki na szkolenia Akademii Hotelarza i konferencje organizowane przez „Hotelarza”
- Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
- Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
- Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ









Dodaj komentarz