Jan Wróblewski: „Paragony grozy” to mit   ANALIZY I RAPORTY

Tegoroczny sezon turystyczny w Polsce nie jest słabszy od poprzedniego – przekonuje Jan Wróblewski, współzałożyciel sieci Zdrojowa Invest&Hotels i firmy operatorskiej Vacation Club. W rozmowie z portalem "StrefaBiznesu.pl" podaje, że w lipcu obłożenie jego hoteli utrzymało się na poziomie 80 proc., a sierpień zapowiada się jeszcze lepiej. Dodaje jednak, że Polska Organizacja Turystyczna nie robi wystarczająco dużo, by obalać mity o „paragonach grozy” i wspierać pozytywny wizerunek krajowej turystyki.


– Nie rozumiem lamentu części właścicieli obiektów. Polska infrastruktura hotelowa, gastronomiczna i rozrywkowa stoi dziś na poziomie często wyższym niż w wielu popularnych destynacjach południowej Europy – mówi Wróblewski. Dodaje jednak, że negatywny przekaz medialny dodatkowo szkodzi branży. – Polska Organizacja Turystyczna nie wypełnia swojej roli w promocji kraju, ani za granicą, ani wewnątrz. Co roku wracają tematy sinic, „paragonów grozy” czy złej pogody. To przypadki jednostkowe, ale psują wizerunek. POT powinien te mity obalać i budować pozytywną atmosferę wokół wypoczynku w Polsce – podkreśla.


„Dubaj i Barcelona są droższe”

Przedsiębiorca podkreśla, że porównania cen w Polsce do Dubaju czy Barcelony są nietrafione. – Trzeba zestawiać obiekty tej samej klasy. Hilton w Polsce w szczycie sezonu kosztuje ok. 900 zł za dobę, tyle samo co rok temu. W Barcelonie czy Dubaju taki sam standard jest dwa razy droższy – zaznacza.

Według niego pogoda traci na znaczeniu przy wyborze destynacji, a rośnie wpływ trendów typu coolcation, slow life czy work-life balance. Dane pokazują, że 8 na 10 Polaków spędzi w tym roku przynajmniej część urlopu w kraju.


Bez imigrantów się nie da

Zdrojowa Hotels zatrudnia ok. tysiąca osób. – Problemów kadrowych nie da się rozwiązać bez imigrantów zarobkowych. Polska nie może z tego zrezygnować, choć migracja powinna być prowadzona rozsądnie i zrównoważenie – ocenia Wróblewski.


Ekologia i własne źródła energii

Sieć inwestuje w odnawialne źródła energii – uruchomiła farmy fotowoltaiczne i planuje kolejne niskoemisyjne instalacje. – Byliśmy pierwsi w Polsce z ładowarkami do samochodów elektrycznych we wszystkich obiektach. Chcemy być najbardziej ekologiczną siecią hotelową w kraju – podkreśla.

Jak przypomina, turystyka odpowiada za 5 proc. PKB – więcej niż rolnictwo. Efekt mnożnikowy sprawia, że każda złotówka wydana w kraju generuje 4–5 zł wartości dodanej w gospodarce.


Zdrojowa Hotels to rodzinna grupa dewelopersko-hotelarska i jedna z największych pod względem przychodów grup hotelowych w Polsce. Sieć tworzą hotele w najpopularniejszych nadmorskich i górskich kurortach, działające pod markami własnymi, a także Radissona i Hiltona. Vacation Club to stworzona przez Zdrojową firma operatorska oferująca apartamenty wakacyjne.



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

2 odpowiedzi do “Jan Wróblewski: „Paragony grozy” to mit”

  1. Somsiad pisze:

    Dziwne, że wyniki hoteli sieci i ich Pracownicy mówią co innego. Gości jest mniej, mniej wydają na miejscu kasy, a przychody będą niższe niż w roku ubiegłym. Moze to ta sprawdzona metoda żeby nie mówić źle bo to dobija bardziej jeszcze, moze duma że nie będę nadzekał, a moze włączył sie emerytalny syndrom że pieniądze juz nie są najważniejsze i cieszmy sie ze biznes nadal działa a my jesteśmy zdrowi…

  2. Marjanin pisze:

    Mój tegoroczny wyjazd nad polskie morze pozwolił mi stwierdzić że ktoś mnie ostro robi na kasę. O ile ceny noclegów jeszcze jako tako, to cała reszta jest skandalem. I tak: stać mnie było na ten skandal. Ale zdecydowałem ostatecznie, że długo mnie nie zobaczą. Jest pewna granica bólu po przekroczeniu której wiesz że zdecydowanie przepłacasz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *