Półmetek wakacji przyniósł hotelarzom solidne wyniki. Z ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego wynika, że lipiec, choć spokojniejszy niż rok temu, dał branży powody do optymizmu. Ponad dwie trzecie hoteli oceniło miniony miesiąc pozytywnie, a w obiektach wypoczynkowych nie zanotowano frekwencji poniżej 40 proc.

W minionym miesiącu 72 proc. hoteli uzyskało obłożenie powyżej 50 proc., a niemal połowa – powyżej 70 proc. Najlepiej wypadły obiekty wakacyjne, gdzie aż 87 proc. zapełniło się powyżej połowy, a 57 proc. przekroczyło granicę 70 proc. Hotele biznesowe radziły sobie słabiej, choć i tam 60 proc. obiektów uzyskało obłożenie przekraczające 50 proc.
Ceny noclegów rosły, choć wolniej niż w czerwcu. Wzrost w stosunku do lipca 2024 r. zadeklarowało 61 proc. hoteli, przy czym blisko połowa podniosła stawki w granicach 10 proc. Jednocześnie 19 proc. obiektów wskazało na spadek cen.
Prognozy na sierpień są szczególnie obiecujące dla obiektów wypoczynkowych. Już teraz 91 proc. z nich deklaruje frekwencję powyżej 50 proc., w tym niemal połowa powyżej 70 proc. W grupie hoteli biznesowych nastroje są chłodniejsze – blisko 30 proc. nie przekroczy na razie poziomu 30 proc. obłożenia.
Badanie IGHP objęło 127 hoteli z całego kraju, głównie małych i średnich przedsiębiorstw, z czego 42 proc. to obiekty sieciowe.









Dodaj komentarz