7 sierpnia wybuchła burza wokół polskiej branży HoReCa, jakiej świat nie widział. Związana była z rozdysponowaniem środków z KPO na rozszerzenie lub zmianę profilu dotychczasowej działalności dla firm z branży najbardziej dotkniętej skutkami pandemii. Ponieważ pieniądze, które miały trafić do niej w 2022 r., z powodu konfliktu poprzedniego rządu z UE trafiają dopiero w 2025 r., gdy wszyscy zapomnieli o pandemii, dotacje te wzbudziły wiele kontrowersji. W efekcie 12 sierpnia minister funduszy i polityki regionalnej wstrzymała wypłaty.
Cała afera wybuchła, gdy na rządowej stronie Krajowego Planu Odbudowy opublikowano interaktywną mapę z beneficjentami programu z branży HoReCa. Użytkownicy portalu X zaczęli wieczorem 7 sierpnia udostępniać przykłady kontrowersyjnych wydatków, a 8 sierpnia był to już temat nr 1 polskich mediów, który nie schodził z głównych stron przez kolejne tygodnie, gdyż stał się tematem politycznym, odnosili się do niego premier, liderki polityki koalicji rządzącej i opozycyjnych, a skutkować może nawet zmianami w rządzie.Na co te pieniądze?
Opinię publiczną rozgrzewały dotacje dotyczące finansowania zakupu jachtów przez restauratorów, solariów dla pizzerii, mobilnych ekspresów do kawy, maszyn do lodów, platform e-learningowych czy gier w brydża, produkcji odżywkowego piwa bezalkoholowego czy rozwoju klubu swingersów.
W mediach społecznościowych i komentarzach polityków pojawiły się pytania o racjonalność takich wydatków. Internauci dociekliwie szperali z mapką dotacji, wskazując na przykłady, które trudno uznać za działania naprawcze czy modernizacyjne w rozumieniu pierwotnego celu programu. Sytuacja stała się na tyle gorąca, że strona z mapą dotacji zniknęła na jakiś czas z sieci kilka godzin po publikacji.
Zasady programu były jasno określone: wsparcie jest skierowane do mikro, małych i średnich firm z branży hotelarskiej, gastronomicznej, turystycznej lub rozrywkowej. Warunkiem było wykazanie co najmniej 30% spadku obrotów podczas pandemii oraz przedstawienie planu na dywersyfikację działalności. Firmy mogły ubiegać się o wsparcie w wysokości od 50 do 540 tys. zł przy wkładzie własnym nie niższym niż 10 procent. Pieniądze te musiały być wydane do 2026 r., co wiązało się z terminami określonymi przez Unię Europejską, gdyż w innych krajach były one przyznawane już w 2022 r.
Do sprawy szybko odniosło się Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Wiceminister Jan Szyszko stwierdził, że niektóre z ujawnionych wniosków nie realizują celu programu i określił sytuację jako skandaliczną. Resort poinformował, że lista firm, która wyciekła wcześniej pojawi się w systemie, ale może zawierać błędne informacje i że w dalszym ciągu są weryfikowane wnioski. – Nasza intencja jest to, żeby sprawdzić każdą złotówkę publicznych pieniędzy. Nie ma przyzwolenia na nieprawidłowe wykorzystywanie środków publicznych i fundusze cofaniwado – mówił wiceminister na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
[...]Wybierz prenumeratę papierową, albo elektroniczną. Czytaj tak jak Ci wygodnie.
- Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko, bądź swoją pocztę e-mail
- Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl (w tym archiwum wydań od 2005 roku, dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
- Specjalne zniżki na szkolenia Akademii Hotelarza i konferencje organizowane przez „Hotelarza”
- Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
- Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
- Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ










Ostatnio trafiłam na stronę hfo https://hfo.com.pl/ i muszę przyznać, że jest tam sporo wartościowych materiałów. Można dowiedzieć się wiele o nowoczesnych systemach, komunikacji oraz praktycznych rozwiązaniach dla firm. To świetne źródło inspiracji i wiedzy, które może przydać się w pracy zawodowej. Zdecydowanie polecam każdemu, kto chce być na bieżąco.