Po kilku tygodniach niepewności Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości poinformowała, że płatności dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw w ramach Krajowego Planu Odbudowy zostały przywrócone. To decyzja, na którą branża hotelarska i gastronomiczna czekała od połowy sierpnia, kiedy wstrzymano wypłaty w związku z kontrolami i nagłośnionymi nieprawidłowościami.

Według komunikatu PARP, wszystkie projekty rozliczane są na zasadzie refundacji poniesionych kosztów, a każdy wniosek podlega weryfikacji operatorów. Obejmuje ona nie tylko zgodność zakupów z deklarowanymi celami dywersyfikacji działalności, ale także faktyczne wykorzystanie sfinansowanych maszyn czy urządzeń w ofercie handlowej przedsiębiorstwa. Środki mają trafiać do beneficjentów po zakończeniu tego procesu sprawdzającego.
Przypomnijmy, że podpisano ponad 3 tys. umów na łączną kwotę 1,2 mld zł, jednak do tej pory wypłacono zaledwie ok. 110 mln zł – zaledwie 9 proc. całości. Po medialnej burzy związanej z „jachtami” czy „solarium w pizzerii” minister funduszy wstrzymała przekazywanie pieniędzy, zapowiadając indywidualne kontrole.
Teraz agencja zapewnia, że jej celem jest sprawne i transparentne rozliczanie inwestycji, ale podkreśla, że bez pozytywnej weryfikacji żadna refundacja nie będzie możliwa. Przedsiębiorcy będą informowani o dalszych krokach przez operatorów.
Decyzja o odmrożeniu wypłat ma duże znaczenie dla płynności finansowej wielu firm HoReCa, które od miesięcy ponoszą koszty inwestycji, czekając na zwrot z KPO. Dla branży, która wciąż boryka się z konsekwencjami inflacji i wysokich kosztów finansowania, to test cierpliwości i zaufania do instytucji publicznych.









Dodaj komentarz