Kadry, prawo i promocja – te trzy tematy zdominowały panel HoReCa podczas Kongresu Turystyka Przyszłości w kołobrzeskim hotelu Diune. Przedstawiciele branży podkreślali, że przepisy kategoryzacyjne wciąż spełniają standardy międzynarodowe, ale wskazywali na konieczność pilnej regulacji najmu krótkoterminowego i większego budżetu dla Polskiej Organizacji Turystycznej. Debatę poprowadził dr hab. Dariusz Jacek Olszewski-Strzyżowski z AWFiS w Gdańsku.

W dyskusji do której zaprosiła Elżbieta Lendo z Polskich Hoteli Niezależnych udział wzięli: dr mult. hab. Daniel Puciato z AWF Wrocław, Szymon Wróblewski, współwłaściciel Zdrojowej Hotels, Dominik Borek, dyrektor w MSiT, oraz zdalnie Łukasz Krasoń z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej,
Daniel Puciato zwracał uwagę na słabnące zainteresowanie studiami turystycznymi i hotelarskimi oraz konieczność ściślejszej współpracy uczelni z biznesem. – Kiedyś były to elitarne kierunki, dziś uczelnie mają problem z naborami. W tym roku po raz pierwszy nie udało się uruchomić żadnej grupy studentów z Ukrainy i Białorusi, którzy wcześniej stanowili ważne wsparcie kadrowe dla hoteli – mówił, wskazując, że praktyki i staże w obiektach powinny stać się realnym narzędziem przygotowania kadr.
Dominik Borek z resortu podkreślał z kolei, że rozwój turystyki i HoReCa musi być spójny z unijną strategią zrównoważonego rozwoju. – W marcu przyszłego roku pokażemy, jak nasze plany wpisują się w unijną koncepcję turystyki zrównoważonej. To będzie dokument, który nada kierunek całej branży – zapowiedział.
Szymon Wróblewski zwrócił uwagę, że obowiązujące rozporządzenie kategoryzacyjne, choć ma już swoje lata, nadal odpowiada realiom rynkowym. Polskie hotele wybudowane na jego podstawie trzymają bardzo wysoki poziom techniczny i standard usług, porównywalny z obiektami sieciowymi za granicą. – Rozporządzenie można w 90 procentach zostawić bez zmian, wymaga jedynie drobnych korekt, np. usunięcia przepisów o telefonach stacjonarnych w łazienkach, czy obowiązku posiadania wody butelkowanej w minibarkach – mówił. Jak dodał, z kuluarowych rozmów podczas kongresu wynika, że implementacją polskich przepisów kategoryzacyjnych zainteresowana jest Ukraina.
Przedsiębiorca wskazał również na konieczność uregulowania rynku najmu krótkoterminowego. Polska będzie musiała wprowadzić rejestr apartamentów, co wynika z dyrektywy unijnej. – To kwestia bezpieczeństwa i równej konkurencji. Dziś mamy do czynienia z szarą strefą, która nie podlega żadnej kontroli, podatkom ani standardom – podkreślił.
Jednym z wątków była także promocja Polski. Wróblewski zaznaczył, że budżet Polskiej Organizacji Turystycznej na działania marketingowe jest dramatycznie niski w stosunku do potrzeb – porównywalny z budżetem Węgier, mimo że Polska jest kilkukrotnie większym rynkiem. – POT powinien nie tylko promować Polskę za granicą, ale też prowadzić skuteczną kampanię wewnętrzną, zachęcając Polaków do pozostawania w kraju – mówił.
Panel zamknęło nagranie wystąpienia Łukasza Krasonia, pełnomocnika ds. osób z niepełnosprawnościami, który przypomniał, że turystyka musi być dostępna dla wszystkich – także dla gości z ograniczoną mobilnością.









Dodaj komentarz