Marriott rośnie dzięki konwersjom   ŚWIAT

Marriott International coraz wyraźniej stawia na rozwój poprzez konwersje. W pierwszej połowie 2025 r. niemal jedna trzecia wszystkich podpisanych i otwartych pokoi na świecie pochodziła właśnie z projektów tego typu.

Marriott Praga, fot. depositphotos


„Konwersje pozostają istotnym źródłem wzrostu, reprezentując blisko 30 proc. wszystkich podpisanych i otwartych pokoi w pierwszej połowie roku” – podkreślił Anthony Capuano, prezes i dyrektor generalny grupy, prezentując wyniki kwartalne.

Konwersje zamiast budów

Na koniec II kwartału Marriott miał rekordowy pipeline: 3,9 tys. hoteli i ponad 590 tys. pokoi, z czego połowa w rynkach międzynarodowych. W samym kwartale przybyło 17,3 tys. pokoi netto, co przełożyło się na wzrost systemu o 4,7% rok do roku.

Leeny Oberg, CFO i wiceprezes ds. rozwoju, która wkrótce odejdzie z firmy, zaznaczyła: „Oczekujemy, że przez kolejne lata około jedna trzecia wszystkich nowych pokoi będzie pochodzić z konwersji. Pipeline jest dziś o ponad 5% większy niż rok temu i w znaczącej części opiera się właśnie na tego typu projektach”.

Konwersje oznaczają przede wszystkim szybkie rebrandingi hoteli niezależnych oraz adaptacje nieruchomości z innych funkcji. Najczęściej używane są marki Autograph Collection, Tribute Portfolio czy Moxy, które pozwalają na elastyczne dostosowanie standardów.

Nowy brand do konwersji

W tym roku Marriott wprowadził Series by Marriott – kolekcję w segmencie midscale/upscale zaprojektowaną specjalnie pod kątem konwersji. „Dopiero zaczynamy w średnim segmencie, gdzie widzimy ogromny potencjał. Liczba umów w pipeline podwoiła się w ciągu jednego kwartału” – wskazał Capuano.

Portfolio koncernu wzmocniło także przejęcie w lipcu citizenM za 355 mln dolarów. Transakcja dodała 37 hoteli w Europie i Ameryce Północnej.

Wyniki i perspektywy

Mimo solidnych rezultatów rozwojowych, spółka obniżyła prognozy wzrostu RevPAR na 2025 r. z 1,5–3,5% do 1,5–2,5%. W III kwartale przychody z pokojów mają być zbliżone do ubiegłorocznych (0–1% wzrostu). W II kwartale Marriott wypracował 1,415 mld USD skorygowanego EBITDA, a przychody z opłat franczyzowych i zarządczych wzrosły o 5% rok do roku do 1,2 mld USD.

Analityk Michael Bellisario z R.W. Baird ocenił, że mimo ostrożniejszych prognoz RevPAR, „pipeline wciąż rośnie szybciej niż u konkurentów, a jednostkowy wzrost netto liczby pokoi utrzymuje się w okolicach 5%”.



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *