Najnowsze dane Lodging Econometrics, obejmujące wyłącznie hotele działające pod markami i w ramach międzynarodowych sieci, pokazują rynek, w którym kierunek jest jeden: rośnie przede wszystkim segment premium, a szczególnie upper-upscale. To właśnie tam lokowany jest dziś kapitał, a skala nowych projektów sugeruje, że rynek przygotowuje się na kolejny etap wzrostu popytu w największych metropoliach i najbardziej obleganych destynacjach.

Na koniec września w europejskim pipeline’ie znajduje się 1 666 projektów obejmujących 245,7 tys. pokoi. Rok do roku wolumen pozostaje stabilny, ale „środek ciężkości” przesuwa się wyraźnie w górę rynku. Najmocniejszy przyrost notuje wczesne planowanie – 558 projektów, o 10% więcej niż rok wcześniej. To inwestycje planowane przyszłościowo, które pokazują kierunek, w jakim zamierza iść kapitał: wyższy standard, większe destynacje, dłuższy horyzont zwrotu.
W segmencie upscale pipeline rośnie do 357 projektów, ale kluczowa liczba pada wyżej. Upper-upscale osiąga rekord: 287 projektów i niemal 46 tys. pokoi. Ten segment staje się podstawową półką inwestycyjną w największych miastach i kurortach. Nie chodzi tylko o prestiż. To odpowiedź na strukturalną zmianę popytu po pandemii: gość szuka produktu droższego, bardziej „destination-driven”, a operatorzy potrzebują marży, którą trudno wycisnąć w 3* i niższym 4*.
Jednocześnie rośnie aktywność w renowacjach i konwersjach – 667 projektów. Widać wyraźnie, że operatorzy wolą modernizować i „podciągać” istniejące obiekty niż ryzykować kosztowny greenfield. To także sygnał o podażowej presji w miastach, w których trudno już wygospodarować atrakcyjne działki pod nowe projekty.
Liderzy bez zaskoczeń, ale z istotnymi przesunięciami
Pięć krajów trzyma większość rynku:
- Wielka Brytania – 277 projektów / 39 402 pokoje
- Niemcy – 152 projekty / 26 456 pokoi
- Turcja – 140 projektów / 19 866 pokoi (rekord)
- Francja – 114 projektów / 11 097 pokoi (+9% r/r)
- Portugalia – 108 projektów / 13 326 pokoi
Dynamika Turcji i Portugalii to najważniejszy sygnał dla regionu. Oba kraje łączą wysokie zainteresowanie kapitału z rosnącą atrakcyjnością turystyczną – i to w segmencie premium.
Miasta z największą liczbą projektów
- Londyn – 76 projektów / 14 169 pokoi
- Stambuł – 49 projektów / 7 403 pokoje
- Lizbona – 38 projektów / 4 223 pokoje
- Taszkent – 30 projektów / 5 080 pokoi (+30% r/r)
- Dublin – 24 projekty / 4 455 pokoi
Widoczny jest wyraźny powrót do „gateway cities”: rynków o wysokiej przepustowości ruchu, silnym popycie biznesowym i turystycznym oraz stabilnych parametrach ADR. To tam buduje się dziś najbardziej agresywnie.
Do końca 2025 r. w Europie działać będzie 300 nowych hoteli sieciowych oddanych w tym roku (37,5 tys. pokoi). W 2026 otwartych ma zostać 338 nowych hoteli z 47 694 pokojami, a rok później 350 hoteli dysponujących 47 987 pokoi.










Dodaj komentarz