Pod koniec roku czas przestać bujać w jadrańskim błękicie, zapomnieć o skapanej piwem Bohemii i w końcu napisać konkret o polskim hotelarstwie. Chociaż nie wiem czy to do końca dobry pomysł, bo ja piszę felietony, a polskość to świętość narodowa i nie należy jej wyśmiewać, nawet zgrabnym rykoszetem literackim.
No dobra, to śmiesznie dziś nie będzie. Zresztą komu do śmiechu. Pogoda męska, do tego damski wiatr, listopad co prawda za nami, ale grudzień to jeszcze większa ciemnica. Zmrok nie pomaga i nie nastraja optymistycznie, ciemnota wszędzie. A jeszcze nie daj panie Mikołaj znów przyniesie rózgi. Choć w tym roku nie powinien, hotele idą jak burza. Zwłaszcza w miastach. A wieś chyba przestała chodzić do kościoła i jeździ na city brejki, bo warszawka nawet w niedziele pełna. Chciałem zarezerwować pokój koledze, który przylatuje z Minnesoty, aby się trochę rozgrzać grzańcem przed Pałacem Kultury, więc obdzwoniłem kilku znajomych dyrektorów – bezskutecznie. Co biedny dyrektor hotelu (sieciowego) jeszcze może ?
Może pisać budżet na pliku, który podnosi ciśnienie skuteczniej niż kawa Pascucci. Pomógł mi Black Friday, bo czego człowiek nie może, to system rozdaje wielkodusznie. Więc sam też zarezerwowałem pokój na Święta przez system, w bezpiecznej odległości od barszczu, smażonego karpia i makiełek. No weź… Jak tu mówić o po
[...]Wybierz prenumeratę papierową, albo elektroniczną. Czytaj tak jak Ci wygodnie.
- Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko, bądź swoją pocztę e-mail
- Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl (w tym archiwum wydań od 2005 roku, dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
- Specjalne zniżki na szkolenia Akademii Hotelarza i konferencje organizowane przez „Hotelarza”
- Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
- Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
- Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ









Dodaj komentarz