Konsultacje w sprawie II etapu inwestycji Arche na terenie dawnej papierni w Konstancinie-Jeziornie – według relacji „Gazety Wyborczej” – zamiast rozmowy przerodziły się w awanturę. Spór dotyczy przede wszystkim skali planowanej zabudowy i komunikacji, a dodatkowe napięcie podbija zegar: możliwość procedowania w trybie „lex deweloper” ma wygasnąć 30 czerwca 2026 r.

Spotkanie odbyło się na terenie realizowanego I etapu projektu – Królewskiej Papierni, gdzie Arche prowadzi rewitalizację zabytków oraz planuje hotel, biura, usługi i zabudowę mieszkaniową. II etap ma dotyczyć kolejnych terenów poprzemysłowych w rejonie Mirkowa.
Prezes Arche Władysław Grochowski tłumaczył, że firma musi rozpocząć prace nad drugim etapem już teraz, ponieważ – jak wskazywał – po 30 czerwca 2026 r. zakończy się obowiązywanie przepisów umożliwiających realizację mieszkaniowej inwestycji w trybie „lex deweloper”. W trakcie spotkania podkreślał również ekonomiczny kontekst projektu i presję finansową spółki. „– Proszę państwa, my mamy 400 mln zł zobowiązań, ja nie mam pieniędzy, musimy coś mieć z tego projektu”.
Z relacji wynika, że część mieszkańców kwestionowała formułę konsultacji, wskazując m.in. na wniosek środowiskowy i skalę maksymalną, jaką miał obejmować. Padały zarzuty, że dokumenty pokazują intensywniejszą zabudowę niż sugeruje narracja o „otwartym” projekcie, a emocje na sali szybko eskalowały.
Najczęściej powtarzającym się wątkiem była komunikacja. Mieszkańcy argumentowali, że przy tak dużej inwestycji ruch na lokalnych ulicach – już dziś zatłoczonych w szczycie – może stać się krytycznym problemem, jeśli infrastruktura nie zostanie rozbudowana przed rozpoczęciem kolejnych etapów. Przedstawiciele inwestora mieli podkreślać, że bez rozwiązania kwestii drogowych inwestycja nie ruszy w praktyce, ale jednocześnie – według relacji – konkretne rozwiązania dotyczące przebiegu nowego dojazdu mają zostać pokazane dopiero w kolejnych tygodniach.
Spór ma wrócić na forum samorządowe. Jak informuje „Wyborcza”, na 17 grudnia zaplanowano sesję rady miasta, podczas której radni mają głosować nad stanowiskiem sprzeciwiającym się realizacji drugiego etapu w proponowanej skali. Równolegle burmistrz gminy ma podkreślać ostrożne podejście do projektu i wskazywać, że warunkiem koniecznym jest wcześniejsze rozwiązanie kluczowych problemów komunikacyjnych.
Jak pisaliśmy wcześniej w e-Hotelarzu, Arche kupiło w 2023 roku za ponad 13 milionów euro 56 hektarów gruntów położonych w podwarszawskim Konstancinie, wokół kupionej wcześniej dawnej Fabryki Papieru, Poza osiedlem firma planuje tam budowę 400-pokojowego hotelu oraz największej na Mazowszu przestrzeni eventowe i kulturalnej.









Dodaj komentarz