Loft Affair, jeden z czołowych graczy na polskim rynku najmu krótkoterminowego w segmencie premium, znalazł się na krawędzi bankructwa. Spółka, która jeszcze niedawno chwaliła się dynamicznym wzrostem przychodów i prestiżowymi partnerstwami, utraciła płynność finansową. To kolejna w ostatnich miesiącach odsłona kryzysu dotykającego segment condo i aparthoteli.

Sytuacja Loft Affair (LA) jest o tyle zaskakująca, że w ostatnich latach firma notowała imponujące wyniki finansowe. Jak podaje „Puls Biznesu”, przychody spółki wzrosły z 4,1 mln zł w 2020 r. do blisko 90 mln zł w 2024 r. Dynamiczny rozwój został potwierdzony tytułami Gazeli Biznesu, a prezes Iwona Kopeć była nagradzana w rankingach kobiet biznesu. Jeszcze w listopadzie 2025 r. zapowiadano dalszą ekspansję i pozyskiwanie nowych funduszy.
Chaos w środku sezonu zimowego
Rzeczywistość zweryfikowała te plany na początku 2026 r. Z ustaleń portalu Onet wynika, że turyści korzystający z usług operatora m.in. w Białce Tatrzańskiej (obiekt „White Hills – LoftAffair Collection”), byli zmuszani do opuszczania apartamentów w trakcie pobytów. Oficjalnym powodem miał być brak możliwości dalszego prowadzenia działalności przez spółkę. Chaos operacyjny uderzył jednak nie tylko w gości. Fala niewypłacalności rozlała się szeroko, dotykając właścicieli nieruchomości, którzy przestali otrzymywać czynsze, oraz podwykonawców – firmy sprzątające i budowlane – którym operator zalega z płatnościami. Z dnia na dzień pracę stracili również pracownicy biurowi, a oferty LA zniknęły z części portali rezerwacyjnych, w tym z Booking.com.
Wnętrza pogrążyły najem?
Reprezentujący spółkę radca prawny w wypowiedziach medialnych przekonuje, że sam segment wynajmu nieruchomości pozostawał rentowny, a źródłem zapaści była druga gałąź działalności firmy – projektowanie i wykańczanie wnętrzm Loft Affair LAB. To tam na przełomie roku miały wystąpić kluczowe zatory płatnicze. Warto przypomnieć, że skala działalności krakowskiej spółki była znacząca – zarządzała ona portfelem kilkuset lokali w topowych lokalizacjach, a jej pozycję rynkową uwiarygadniał fakt, że nawet Marriott International wybrał ją na swojego partnera w segmencie najmu krótkoterminowego w Polsce.
Czarna seria na rynku
Niestety, przypadek Loft Affair to nie odosobniony incydent, ale raczej kolejne ogniwo w łańcuchu niepokojących zdarzeń na polskim rynku condo. W ostatnim czasie branża obserwowała restrukturyzację w hotelach Lake Hill Mazury i Lake Hill Karkonosze należących do Grupy Europlan czy problemy płynnościowe obiektu Bergo w Szklarskiej Porębie Grupy Condo.pl. Głośnym echem odbiła się upadłość operatora Rezydencji Gubałówka, fiasko planów inwestycyjnych firmy Optima w Zakopanem oraz złożenie wniosków o sanację przez dewelopera powstającego w Kołobrzegu hotelu Crowne Plaza.
Obecnie sprawą Loft Affair zajmują się organy ścigania, a do krakowskiej policji wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa. Kumulacja tego typu problemów na rynku może przyspieszyć prace legislacyjne. Ostatnie ministerialne zapowiedzi dotyczące regulacji rynku condo i zasad najmu krótkoterminowego wydają się być bezpośrednią odpowiedzią na ryzyka, które właśnie zmaterializowały się w przypadku krakowskiego operatora.









Dodaj komentarz