Styczeń – jak ostatnio rzadko w Polsce – upłynął w mroźnych klimatach (wreszcie „taki mamy klimat”). Natomiast w „Hotelarzu” – jak zawsze ten miesiąc – w gorącym klimacie rozstrzygnięć Hotelu z Pomysłem Roku.

To już 19. edycja tego konkursu, organizowanego przez „Hotelarza” od 2007 r., którego ideą jest promowanie najciekawszych rozwiązań architektonicznych, designerskich i funkcjonalnych inwestycji łączących najnowsze trendy w hotelarstwie ze specyfiką polskiego rynku. I jak pokazują kolejne edycje, bez względu na aktualną sytuację, jaka panuje w branży, każdy rok obfituje w wiele oryginalnych i jednocześnie funkcjonalnych pomysłów, które udowadniają, że polskiego hotelarstwo to europejska, co najmniej, czołówka pod każdym względem.
Tak było i w tym roku. W głosowaniu blisko 30-osobowej kapituły eksperckiej triumfował hotel sieciowy, ale pod debiutującą w Polsce marką, łączący nowoczesny, śmiały design z lokalnym kontekstem kulturowym i architektonicznym oraz „dojrzałość i konsekwencję realizacji – bez dosłowności i hotelowych klisz, za to z wyraźnym charakterem i odwagą interpretacyjną”, gdzie „design naprawdę buduje doświadczenie gościa, a nie jest tylko efektowną oprawą”, czyli TRIBE Kraków Old Town. „Świetna alternatywa dla wszystkich, którzy chcą uciec w Krakowie od ciężkiej historyczności w wielobarwny rytm i żywioł życia”.
Zaś w pierwszej trójce znalazły się dwie zupełnie różne w swoim charakterze rewitalizacje. Arche Klasztor we Wrocławiu „za niezwykle konsekwentną rewitalizację, która z szacunkiem zachowuje jego klasztorny charakter, jednocześnie nadając mu nowoczesną funkcjonalność”, a jego „surowość, zachowane detale i wyraźny dialog starego z nowym tworzą unikalną atmosferę, której nie da się skopiować” oraz Mövenpick Grand Hotel Wrocław za „przywrócenie blasku ikonie bez popadania w patos”., „to hotel, który dojrzale interpretuje swoją lokalizację i dziedzictwo”. A w głosowaniu internautów wygrał „wystrzelony w kosmos” ibis Styles Katowice Airport.










Dodaj komentarz