KLIPS: półmetek ferii zimowych – coraz lepsze wyniki   WYNIKI RYNKOWE

Analiza danych z trzeciego tygodnia ferii zimowych 2026, dostarczona przez KLIPS, wskazuje na zmianę w strategii w polskich hotelach. Po okresie niepewności i obniżek last-minute, branża skutecznie utrzymała poziom cen przy jednoczesnym rekordowym jak na te ferie obłożeniu.

Trzeci tydzień ferii (2 8 lutego) przyniósł oczekiwane ożywienie. Realne obłożenie wyniosło 63 proc. co niemal idealnie pokryło się z prognozami platformy KLIPS (zakładającymi 62–65 proc.). Średnia cena (ADR) ukształtowała się na poziomie 467 zł.

Jednak najważniejszym wnioskiem z tego okresu jest fakt, że realna cena spadła o zaledwie 3 zł względem poziomu OTB (On The Books realnie wprowadzone i potwierdzone rezerwacje) sprzed tygodnia 470 zł. To znacząca poprawa względem poprzednich tygodni, gdzie oferty last-minute obniżały rentowność o kilkanaście złotych na pokoju. Tak krótkie okno rezerwacyjne skutkowało skokiem o 12 punktów procentowych względem bazy startowej (51 proc. OTB). Hotele zachowały zatem zimną krew i dyscyplinę cenową.

Dane On The Books na nadchodzący tydzień (9 – 15 lutego) zapowiadają najlepszy okres w dotychczasowym sezonie:

  • ogólnopolskie OCC: 55 proc.,
  • średnia cena (ADR): 473 zł,
  • regiony: Sudety notują obecnie 64 proc. obłożenia, a cały region górski aż 67 proc. Co istotne, stabilizuje się również sytuacja nad morzem, gdzie obłożenie na najbliższy tydzień wynosi 58 proc.

– Dane z trzeciego tygodnia ferii to wielki powrót do racjonalnego revenue managementu. Fakt, że udało się dowieźć 63 proc. obłożenia przy marginalnym spadku ADR względem prognoz, to ogromny sukces – komentuje Rafał Abramczyk, ekspert rynku hotelarskiego z KLIPS. – Branża przestała panikować. Widać, że hotelarze zrozumieli, iż gość „tu i teraz” akceptuje rynkową cenę i nie potrzebuje dodatkowych rabatów, by podjąć decyzję o wyjeździe. Nadchodzący tydzień zapowiada się jako szczyt sezonu. Startując z rekordowej bazy 55 proc.  prognozujemy, że ostateczny wynik w skali kraju może przekroczyć 70 proc. za co trzymam kciuki. Najważniejsza rada: teraz jest właśnie ten moment, w którym hotele powinny skupić się na maksymalizacji całkowitego przychodu z każdego dostępnego pokoju (TRevPAR). Przy takiej dynamice rynku, przestrzeń na jakiekolwiek ustępstwa cenowe po prostu nie istnieje.



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *