Nadchodzi postulowana od lat zasadnicza zmiana w rozporządzeniu określającym kryteria kategoryzacji hoteli. Ministerstwo Sportu i Turystyki skierowało do uzgodnień międzyresortowych projekt przygotowany po konsultacjach ze środowiskiem hotelarskim. Co się zmieni? – to szczegółowo opisujemy w najnowszym wydaniu „Hotelarza”.

Mimo że o konieczności zmian dyskutowano już w ubiegłej dekadzie, to jakimś cudem do dziś obowiązuje dokument z 2004 r. – z kosmetycznymi zmianami, z których ostatnią wprowadzono w 2016 r. – gdy w rozwoju hotelarstwa , i w ogóle świata, a hotelarstwo jest zawsze w awangardzie tych zmian, choćby z powodu nowych segmentów gości, minęły co najmniej trzy epoki. Natomiast, żeby otrzymać kategoryzację w Polsce do dziś trzeba mieć faks (!) w recepcji (przynajmniej teoretycznie, bo nie widuję), telefon w pokoju (zawsze, gdy jestem w hotelu pytam z rozbawieniem, kiedy ostatni raz ktoś dzwonił „na miasto”; ale sprawdzają się jako element designu), „salę klubową z telewizorem” w hotelach 3-gwiazdkowych, czy „instalację umożliwiającą odbiór programów radiowych”.
I takie anachronizmy utrzymały się od 2004 r., gdy w sieci debiutował Facebook (wtedy tylko dla studentów Harvardu), Google uruchomił Gmail (dostępny tylko na zaproszenie), w Polsce działały trzy sieci komórkowe Era, Idea i Plus (no, w przypadku tej ostatniej niewiele się zmieniło), a wysłanie SMS-a kosztowało 30 gr (to jak dzisiaj z 3 zł).
Ale poza takimi oczywistościami, które powinny być wyeliminowane już 10 lat temu, projekt przewiduje też fundamentalne zmiany np. jeśli chodzi wyliczanie powierzchni mieszkalnej, do której mogłyby być wliczane też przedpokoje, aneksy kuchenne i loggie, dopuszcza też odchylenia o 10 proc. Szczególnie przedpokoje były często kwestią sporną przy ocenie przez komisje kategoryzacyjne urzędów marszałkowskich (i co urząd to inna interpretacja), bo w budynkach zabytkowych czy adaptowanych niekiedy trudno ocenić, co jest jeszcze przedpokojem, a co już nim nie jest, czasami w ogóle ich nie ma, ale węższa część po wejściu traktowana jest jako przedpokój, mimo że jest większa – i ulokowane jest przy niej łóżko – niż reszta „pokoju”. Zmiany są blisko.
Rafał Szubstarski









to zapraszam w Karkonosze zobaczyć 'Karkonoskie 5*’.