Grupa Accor wszczęła wewnętrzne postępowanie i zaangażowała zewnętrzną firmę po publikacji raportu Grizzly Research, w którym pojawiły się zarzuty, że hotele sieci mogły akceptować rezerwacje sugerujące wykorzystywanie nieletnich, a w Rosji także uczestniczyć w procederze związanym z ukraińskimi dziećmi wywożonymi do adopcji. Accor stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom. Po publikacji raportu akcje spółki spadły na giełdzie w Paryżu o ponad 8 proc.

Jak podał Euronews, raport amerykańskiego funduszu Grizzly Research zarzuca hotelom działającym pod markami Accoru m.in. gotowość do przyjmowania ukraińskich dzieci przeznaczonych do nielegalnej deportacji do Rosji. Według tego samego źródła autorzy raportu twierdzą, że ponad 20 hoteli Accoru miało zgodzić się na zakwaterowanie takich dzieci, a część rosyjskich hoteli zapewniała śledczych Grizzly, że nie przekaże informacji centrali spółki we Francji.
Drugi wątek dotyczy rezerwacji zawierających jednoznaczne sugestie seksualnego wykorzystywania nieletnich. Euronews napisał, że od początku lutego 2026 r. badacze wysyłali zapytania do ponad 200 hoteli Accoru, a obiekty w 20 krajach miały akceptować rezerwacje mimo treści zawierających wyraźne sygnały dotyczące wykorzystywania dzieci. RMF24, powołując się na raport Grizzly Research, podał z kolei, że zapytania wysłano do hoteli w 25 krajach, w tym w Rosji, Kazachstanie i Uzbekistanie, a ich treść była konstruowana tak, by zawierała możliwie wiele sygnałów alarmowych, w tym odniesienia do nieletnich, strefy wojennej, długiego pobytu bez rodziców lub opiekunów oraz próśb o zachowanie dyskrecji.
W oświadczeniu z 19 marca Accor napisał, że „stanowczo zaprzecza udziałowi w domniemanym systemowym wykorzystywaniu ludzi lub handlu dziećmi”. Spółka poinformowała też, że prowadzi „szczegółowe wewnętrzne dochodzenie” i zatrudniła zewnętrzną firmę do weryfikacji faktów wskazanych w raporcie. Jak zaznaczyła, wyniki tej weryfikacji mają zostać upublicznione. „Jeśli którekolwiek z tych zarzutów się potwierdzą, grupa podejmie wszelkie odpowiednie działania i zastrzega sobie prawo do ścigania osób zaangażowanych w takie praktyki” – podał Accor w swoim stanowisku.
Spółka podkreśliła również, że od ponad 20 lat walka z handlem ludźmi i seksualnym wykorzystywaniem dzieci należy do jej priorytetów. Według oświadczenia w grupie obowiązują rygorystyczne procedury, prowadzone są regularne audyty i kontrole, a ostatni wewnętrzny audyt zakończono w 2025 r. Accor wskazał też, że szkoli pracowników i współpracowników działających pod jego markami w zakresie rozpoznawania i przeciwdziałania handlowi ludźmi oraz wykorzystywaniu dzieci.
Raport Grizzly Research zawiera także wątek dotyczący rzekomych związków prezesa Accoru Sébastiena Bazina z Jeffreyem Epsteinem. W odpowiedzi spółka oświadczyła, że Bazin spotkał Epsteina raz, ponad 20 lat temu, „w kontekście zawodowym, podczas spotkania z udziałem kilku inwestorów”, a pozostałe twierdzenia nie ustanawiają żadnego związku między Epsteinem a grupą.
Sprawa wraca też do szerszego kontekstu obecności Accoru w Rosji po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Euronews przypomniał, że w lutym 2022 r. grupa zawiesiła otwieranie nowych hoteli w Rosji, ale nie wycofała się całkowicie z tego rynku i nadal prowadziła tam ponad 50 obiektów, tłumacząc tę decyzję chęcią wspierania swoich pracowników.
Według szacunków przywołanych przez Euronews Rosja nielegalnie deportowała co najmniej 20 tys. ukraińskich dzieci na swoje terytorium i do Białorusi. ONZ uznaje takie transfery za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. W marcu 2023 r. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakazy aresztowania Władimira Putina i Marii Lwowej-Biełowej w związku z nielegalną deportacją ukraińskich dzieci.








Dodaj komentarz