Marzec w hotelach: Biznes trzymał rynek, ceny nadal rosły   WYNIKI RYNKOWE

Marzec potwierdził stabilizację w hotelach obsługujących ruch biznesowy. Z najnowszej ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego wynika, że wyniki były zbliżone do lutego, choć słabsze niż rok wcześniej. Lepiej od ogólnego obrazu wypadł jednak segment biznesowy, a większość hoteli nadal podnosiła ceny. Słabiej prezentowały się obiekty wypoczynkowe, chociaż okres wielkanocny przyniósł im bardzo dobre obłożenie.

fot. depositphotos


W całej badanej grupie 14 proc. hoteli zanotowało w marcu frekwencję poniżej 30 proc., 36 proc. znalazło się w przedziale 31-50 proc., a dokładnie połowa osiągnęła obłożenie powyżej 50 proc. Wyraźnie lepiej wyglądał segment biznesowy, gdzie taki poziom przekroczyło 63 proc. obiektów. Hoteli z frekwencją poniżej 30 proc. było tam 13 proc., a 24 proc. znalazło się w grupie 31-50 proc.

Znacznie słabiej wypadły obiekty wypoczynkowe. Tylko 24 proc. z nich uzyskało obłożenie powyżej 50 proc., 19 proc. nie przekroczyło 30 proc., a najliczniejszą grupę, 57 proc., stanowiły hotele z frekwencją między 31 a 50 proc.

W ujęciu rok do roku obraz rynku był mieszany, ale również tutaj segment biznesowy wypadł relatywnie dobrze. W całej próbie poprawę obłożenia względem marca 2025 r. wykazało 40 proc. hoteli, a pogorszenie 46 proc. W hotelach biznesowych bilans był wyraźnie korzystniejszy: 46 proc. poprawiło wyniki, 30 proc. zanotowało spadek, a 24 proc. utrzymało obłożenie na zbliżonym poziomie. W obiektach wypoczynkowych poprawę odnotowało 19 proc., podczas gdy 57 proc. zanotowało pogorszenie.

Mocniej niż w lutym rosły natomiast ceny. W porównaniu z marcem ubiegłego roku podniosło je 58 proc. hoteli, przy czym niemal połowa całej próby, 48 proc., zwiększyła stawki o maksymalnie 10 proc. Ceny na poziomie zeszłorocznym lub niższe uzyskało 42 proc. obiektów. Z tego 21 proc. utrzymało stawki bez zmian, a 20 proc. zanotowało spadek do 10 proc.

Słabiej wyglądał obraz bieżących rezerwacji na kwiecień. Na moment udziału w badaniu 32 proc. hoteli miało frekwencję poniżej 30 proc., a tylko 24 proc. obiektów było zapełnionych w ponad połowie. W hotelach biznesowych 37 proc. nie przekraczało 30 proc. obłożenia, a 20 proc. osiągało poziom co najmniej 50 proc. W obiektach wypoczynkowych wskaźniki bieżącej sprzedaży były jeszcze ostrożniejsze: tylko 10 proc. miało obłożenie powyżej połowy, 39 proc. nie przekraczało 30 proc., a 62 proc. mieściło się w przedziale 30-50 proc.

Lepszy obraz przyniosła za to Wielkanoc, szczególnie w segmencie wypoczynkowym. W całej badanej grupie frekwencję powyżej 50 proc. uzyskało 46 proc. hoteli, w tym 30 proc. przekroczyło 70 proc. obłożenia. Co dziesiąty obiekt nie dobił do 30 proc., ale trzeba też pamiętać, że 32 proc. hoteli w ogóle nie sprzedawało oferty świątecznej.

W hotelach biznesowych świąteczny wynik był wyraźnie słabszy: 22 proc. obiektów zapełniło się w ponad połowie, 7 proc. zanotowało frekwencję poniżej 30 proc., a 63 proc. nie oferowało pakietów wielkanocnych. Z kolei wśród hoteli wypoczynkowych ponad połowę pokoi sprzedało 81 proc. ankietowanych, a 57 proc. osiągnęło frekwencję przekraczającą 70 proc. Tylko co dziesiąty obiekt nie przekroczył 30 proc. obłożenia.

Na razie umiarkowanie wyglądają prognozy na majówkę 1-3 maja. Według IGHP może to być związane z niekorzystnym układem kalendarza. W całej próbie 26 proc. hoteli miało aktualne obłożenie poniżej 30 proc., a 25 proc. nie sprzedawało oferty specjalnej na ten okres. Poziom powyżej 50 proc. osiągało 32 proc. obiektów.

Podobnie jak przy Wielkanocy, słabiej wypadają tu hotele biznesowe. Ponad połowa, 54 proc., nie sprzedaje oferty majówkowej, a 17 proc. notuje obłożenie poniżej 30 proc. W hotelach wypoczynkowych wszystkie obiekty prowadzą sprzedaż, ale rezerwacje nadal są dość ostrożne: 38 proc. ma obłożenie poniżej 30 proc., a 52 proc. przekroczyło już połowę sprzedaży, w tym 10 proc. osiągnęło poziom powyżej 70 proc.

W badaniu przeprowadzonym przez IGHP między 8 a 13 kwietnia uczestniczyło 111 hoteli ze wszystkich województw. 72 proc. z nich działa w miastach, 44 proc. to obiekty sieciowe, a 79 proc. ma do 150 pokoi. Hotele z przewagą ruchu biznesowego stanowiły 41 proc. próby, wypoczynkowe 19 proc., a 40 proc. łączyło oba segmenty. Zdecydowaną większość ankietowanych, 87 proc., stanowiły mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa.



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *