Jak informowaliśmy w kwietniu, syndyk masy upadłości Bałtyckiej Grupy Inwestycyjnej szukał dzierżawcy zamkniętego od października ub.r. hotelu Molo w Sopocie. Konkurs został rozstrzygnięty: 3-gwiazdkowy hotel z 70 pokojami przy dworcu PKP poprowadzi Spółka Jawna „Admirał” A. Stromski, która zarządza już w Sopocie kilkoma mniejszymi obiektami noclegowymi. Cena wywoławcza miesięcznego czynszu wynosiła 30 tys. zł netto.

Działalność hotelu miała zostać wznowiona w jeszcze w maju. Poza czynszem dzierżawca ponosił będzie koszty mediów, podatku od nieruchomości oraz opłaty związane z użytkowaniem gruntu.
Umowa dzierżawy została zawarta na czas nieokreślony. Z warunków konkursu wynikało, że nowy operator musiał wykazać się co najmniej pięcioletnim doświadczeniem w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz trzyletnim doświadczeniem w zarządzaniu obiektami hotelowymi.
Hotel Molo został otwarty w 2016 r. jako część kompleksu Sopot Centrum, powstałego na miejscu starego dworca PKP i przylegających do niego terenów. Poza 70 pokojami na powierzchni ponad 5,3 tys. m kw. oferuje tez restaurację na ok. 120 osób, sale konferencyjne, strefę spa oraz parking podziemny na 35 samochodów. Dostępne są także powierzchnie w piwnicy, które mogą zostać wykorzystane m.in. pod siłownię lub klub muzyczny.
Cały kompleks Sopot Centrum, wraz z nowym budynkiem dworca, był realizowany w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Wartość inwestycji szacowano na ok. 100 mln zł. Inwestorem była Bałtycka Grupa Inwestycyjna. Na realizację projektu BGI pozyskała m.in. 42 mln zł z unijnego funduszu Jessica.
Zgodnie z umową z miastem BGI miała zarządzać Sopot Centrum przez 15 lat i czerpać przychody z wynajmu powierzchni handlowych, gastronomicznych, biurowych i hotelowych. Spółka otrzymywała również 900 tys. zł rocznie od miasta za lokal multimedialnej biblioteki Sopoteka. Problemem kompleksu pozostawała jednak komercjalizacja części powierzchni, zwłaszcza biurowo-handlowych na górnym poziomie.
Już w 2022 r. BGI złożyła wniosek o upadłość, ale wówczas sąd wyznaczył tymczasowego nadzorcę. Ostatecznie upadłość spółki została ogłoszona w grudniu ub.r. Od tego czasu majątkiem zarządza syndyk, a działania takie jak dzierżawa hotelu i najem pozostałych powierzchni mają utrzymać operacyjną wartość kompleksu do czasu dalszych rozstrzygnięć dotyczących majątku upadłej spółki.
Równolegle z dzierżawą hotelu syndyk prowadzi komercjalizację wolnych lokali w Sopot Centrum. Do wynajęcia przeznaczono powierzchnie handlowe, gastronomiczne i biurowe przy ul. Dworcowej i Kościuszki, w tym lokale na poziomie 0, przestrzeń po dawnym klubie fitness oraz moduły biurowe w budynkach kompleksu.
Nowy dzierżawca to lokalny sopocki podmiot z doświadczeniem w prowadzeniu mniejszych obiektów noclegowo-gastronomicznych.








Dodaj komentarz