W maju polskie hotele utrzymały wyniki zbliżone do kwietniowych i porównywalne z ubiegłorocznymi. Lepsze obłożenie nadal notowały obiekty biznesowe, ale w ujęciu rok do roku poprawę częściej deklarowały hotele wypoczynkowe – wynika z najnowszej ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego. Udany okazał się także długi weekend czerwcowy, choć zgodnie z wcześniejszymi prognozami nie przebił tegorocznej majówki.

W maju obłożenie powyżej 50 proc. zanotowało 79 proc. ankietowanych hoteli, a 42 proc. obiektów osiągnęło frekwencję powyżej 70 proc. Tylko 3 proc. hoteli miało obłożenie poniżej 30 proc.
Najlepsze wyniki nadal pokazywał segment biznesowy. Wśród hoteli tego typu 88 proc. osiągnęło obłożenie powyżej 50 proc., w tym 46 proc. przekroczyło poziom 70 proc. W tej grupie nie było obiektów z frekwencją poniżej 30 proc.
Słabsze, choć stabilizujące się wyniki notowały hotele wypoczynkowe. Obłożenie powyżej 50 proc. uzyskało 54 proc. z nich, 32 proc. znalazło się w przedziale 31-50 proc., a 14 proc. miało frekwencję poniżej 30 proc.
Wyniki blisko poziomów z ubiegłego roku
W ujęciu rok do roku rynek pozostaje wyrównany. W 39 proc. hoteli frekwencja była wyższa niż w maju 2025 r., również 39 proc. obiektów zanotowało spadek, a 22 proc. utrzymało wyniki na podobnym poziomie. Najczęściej zmiany mieściły się w przedziale do 5 pp., co wskazuje raczej na stabilizację niż gwałtowne przesunięcia popytu.
W hotelach biznesowych poprawę obłożenia rok do roku zadeklarowało 32 proc. obiektów, spadek 42 proc., a 26 proc. utrzymało wynik na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Inaczej wyglądała sytuacja w hotelach wypoczynkowych, gdzie poprawę zanotowało 54 proc. obiektów, a pogorszenie 36 proc.
Ceny rosły szybciej
Wyraźniej niż obłożenie zmieniały się ceny. W maju 68 proc. hoteli podniosło średnie ceny w stosunku do maja ubiegłego roku, w tym 58 proc. odnotowało wzrost do 10 proc. Ceny na poziomie ubiegłorocznym lub niższym uzyskało 32 proc. hoteli. W tej grupie 18 proc. utrzymało stawki, a 12 proc. zanotowało spadek do 10 proc.
Dane IGHP pokazują więc rynek, w którym frekwencja pozostaje stabilna, ale większa część hoteli nadal ma przestrzeń do poprawy przychodów przez cenę.
Czerwiec z umiarkowanie dobrym stanem rezerwacji
Stan rezerwacji na czerwiec był zbliżony do wcześniejszych prognoz dla maja. Wśród wszystkich ankietowanych hoteli 55 proc. miało aktualne obłożenie powyżej 50 proc., a 8 proc. poniżej 30 proc.
W hotelach biznesowych 41 proc. obiektów było zapełnionych w połowie lub więcej, 52 proc. znajdowało się w przedziale 31-50 proc., a 7 proc. nie przekraczało 30 proc. obłożenia. Lepszy obraz widoczny był w hotelach wypoczynkowych, gdzie 71 proc. obiektów miało obłożenie powyżej 50 proc., w tym 21 proc. powyżej 70 proc. Frekwencji 30 proc. nie przekraczało 11 proc. hoteli wypoczynkowych.
Długi weekend czerwcowy udany, ale słabszy od majówki
Długi weekend 4-7 czerwca potwierdził solidny popyt, szczególnie w obiektach wypoczynkowych. W całej badanej grupie 66 proc. hoteli osiągnęło obłożenie powyżej 50 proc., w tym 48 proc. przekroczyło 70 proc., a 19 proc. uzyskało frekwencję powyżej 90 proc. Jednocześnie 5 proc. hoteli nie przekroczyło obłożenia 30 proc., a 15 proc. nie sprzedawało oferty na ten okres.
W hotelach biznesowych 23 proc. obiektów nie prowadziło sprzedaży oferty na długi weekend, a tylko 6 proc. zanotowało obłożenie poniżej 30 proc. Frekwencję powyżej 50 proc. uzyskało 48 proc. hoteli biznesowych, w tym jedna trzecia przekroczyła 70 proc.
Zgodnie z charakterem terminu lepiej wypadły hotele wypoczynkowe. W tej grupie 86 proc. obiektów osiągnęło obłożenie powyżej 50 proc., 64 proc. przekroczyło 70 proc., a 21 proc. uzyskało frekwencję powyżej 90 proc. Tylko 4 proc. hoteli wypoczynkowych miało obłożenie poniżej 30 proc.
Ankieta IGHP została przeprowadzona w dniach 2-7 czerwca 2026 r. Wzięło w niej udział 155 hoteli ze wszystkich województw. 76 proc. ankietowanych obiektów było zlokalizowanych w miastach, 46 proc. należało do sieci hotelowych, a 78 proc. liczyło do 150 pokoi. Hotele biznesowe stanowiły 45 proc. próby, wypoczynkowe 18 proc., a obiekty łączące oba segmenty 37 proc.










Dodaj komentarz