Ministerstwo Sportu i Turystyki ma przygotować autopoprawkę do projektu regulującego najem krótkoterminowy. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” resort chce przyspieszyć możliwość wprowadzania przez gminy stref wolnych od najmu na doby oraz wzmocnić rolę wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Nie będzie jednak zgody wspólnoty jako warunku prowadzenia takiej działalności w budynku.

To kolejny etap prac nad nowelizacją ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, o której "Hotelarz" pisał już wielokrotnie. Projekt zakłada m.in. objęcie najmu krótkoterminowego reżimem usług hotelarskich, utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych dla tzw. innych obiektów, nadawanie numerów identyfikacyjnych, obowiązki porządkowe i możliwość nakładania kar administracyjnych.
Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, autopoprawka ma być odpowiedzią na zastrzeżenia minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, liderki Polski 2050. Jej sprzeciw wobec rządowego projektu miał dotyczyć dwóch kwestii - braku obowiązkowej zgody wspólnot lub spółdzielni mieszkaniowych na prowadzenie najmu krótkoterminowego w budynku oraz zbyt długiego vacatio legis dla przepisu umożliwiającego gminom tworzenie stref wolnych od najmu na doby.
Według informacji dziennika MSiT ma zaproponować przyspieszenie o rok wejścia w życie przepisów pozwalających gminom wyznaczać takie strefy. Oznaczałoby to ustępstwo wobec strony domagającej się szybszych narzędzi lokalnego ograniczania najmu krótkoterminowego, ale nie pełne przyjęcie projektu Polski 2050, który dawał mieszkańcom znacznie dalej idący wpływ na możliwość prowadzenia takiej działalności w budynkach mieszkalnych.
Drugim elementem kompromisu ma być rozszerzenie uprawnień wspólnot i spółdzielni. Wcześniejsza wersja projektu dawała im możliwość występowania o kontrolę lokalu. Po autopoprawce miałyby one także uzyskać prawo wystąpienia do wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o wykreślenie lokalu z Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych, jeżeli działalność byłaby prowadzona niezgodnie z prawem, w tym z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie i porządku publicznym.
Nie jest to jednak prawo weta wobec najmu krótkoterminowego. Wspólnota ani spółdzielnia nie miałyby decydować z góry, czy lokal może być wynajmowany turystom. Mogłyby natomiast uruchomić ścieżkę prowadzącą do wykreślenia lokalu z ewidencji, jeśli działalność powodowałaby naruszenia prawa.
Za dalsze wynajmowanie pokoju, mieszkania lub apartamentu po usunięciu z rejestru grozić ma kara do 50 tys. zł. Zgodnie z projektem ponowny wpis do ewidencji byłby możliwy dopiero po roku.
Resort sportu i turystyki nie chce natomiast uzależniać możliwości wynajmowania lokalu na doby od uprzedniej zgody wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej. Argumentem ma być zbyt daleka ingerencja w prawo własności. Na takie ryzyko, według „Rzeczpospolitej”, wskazywał również rzecznik praw obywatelskich, a zgodność tego typu rozwiązania z konstytucją podnosili w opinii do projektu Polski 2050 sejmowi legislatorzy.
Projekt znajduje się na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów.










Czy ktoś czytał te bełkot przed opublikowaniem ?