Szczęśliwy hotel Bristol

ht_2008_05-2.jpgOtworzony w roku 1901 hotel Bristol, a właściwie Le Royal Meridien Bristol Warszawa jest najstarszym funkcjonującym w Warszawie obiektem hotelowym. Chociaż przetrwał w stanie niemal nienaruszonym dwie wojny światowe, to zanosiło się, że dokona żywota jako gmach mieszczący bibliotekę. Jednak i wówczas nie opuściło go szczęście


Niemal już od chwili swego otwarcia w dniu 19 listopada 1901 roku, po rekordowej trwającej niespełna dwa lata budowie, Bristol uchodził za najlepszy i najbardziej elegancki hotel w Warszawie. Jego bezpośrednim konkurentem był o 45 lat starszy i położony dokładnie vis a vis, po drugiej stronie Krakowskiego Przedmieścia, hotel Europejski. Wprawdzie historia Europejskiego jest dłuższa i bardziej dramatyczna, to jednak Bristol jest i bardziej znany, i mocniej osadzony w polskiej historii.

Pierwszy węzeł między hotelem a historią został zawiązany jeszcze przed powstaniem obiektu. W roku 1897 powstało Towarzystwo Akcyjne do Budowy i Eksploatacji Hoteli w Warszawie, które hotel wybudowało i przez niemal trzydzieści lat było jego właścicielem. Większościowym (80 proc.) akcjonariuszem Towarzystwa był Ignacy Jan Paderewski, ceniony w Europie i w USA pianista, patriota i późniejszy premier II Rzeczpospolitej.


ht_2008_05-29.jpg



Nazwa hotelu: Bristol została wybrana zgodnie z ówczesną odwołującą się do statecznej angielskiej elegancji, modą. Projektantem ośmiokondygnacyjnego, wzniesionego w stylu umiarkowanej secesji budynku był Władysław Marconi, którego wspomagał Stanisław Grochowicz. Zabudowany na planie czworoboku hotel, na eksponowanym od strony skrzyżowania Karkowskiego Przedmieścia z ulica Karową narożniku zwieńczony został charakterystyczną gloriettą. Wnętrza hotelu zdobiły wspaniałe stiuki, stylowe meble, obrazy, rysunki Antoniego Uniechowskiego.


ht_2008_05-30.jpg


Obiekt miał 243 pokoje gościnne rozlokowane na pięciu piętrach, jednak do czasu zainstalowania pełnej kanalizacji tylko 20 apartamentów i pokoi posiadało łazienki - pozostałe wyposażono jedynie w umywalnie z marmurowymi blatami. Osiemdziesiąt pokoi posiadało przedpokój, pokój sypialny urządzony w formie alkowy oraz salon. Dziś wydaje się to być może dziwne, ale takie były wówczas standardy. Co nie zmienia faktu, że Bristol był na owe czasy najnowocześniejszym hotelem w stolicy. Posiadał pierwszą nowoczesną windę, pierwszą pralnię mechaniczną, szereg sal balowych, restauracji, kawiarni, salę bilardową, bibliotekę, telegraf, a także własną lodziarnię, cukiernię i liczne sklepy.

ht_2008_05-11.jpg

W hotelu było pięć numerów telefonicznych, podczas gdy w całej Warszawie było ich na początku XX wieku około 800. Obiekt jako całość miał stwarzać namiastkę arystokratycznego i dostatniego życia. Hotel i jego lokale gastronomiczne od chwili otwarcia stał się ulubionym miejscem spotkań "śmietanki towarzyskiej Warszawy", która zbierała się w Bristolu na rautach i bankietach. Obiekt gościł również ważne osobistości świata polityki, muzyków i naukowców. Mieszkali w nim m.in. kompozytorzy Edward Grierg i Richard Strauss, śpiewak Enrico Caruso, noblistka Maria Curie-Skłodowska, polityk Herbert Hoover - późniejszy prezydent USA czy sam Ignacy Jan Paderewski, który miał tu stałe apartamenty.

ht_2008_05-26.jpg


Czas rozkwitu obiektu został przerwany wybuchem I wojny światowej w roku 1914. Swą dawną świetność odzyskał dopiero w okresie międzywojennym, kiedy to za sprawą Ignacego Paderewskiego stanowił nawet miejsce posiedzeń rządu RP. W czerwcu 1928 roku, po wycofaniu się Ignacego Jana Paderewskiego z życia politycznego i wyjeździe z kraju, właścicielem większości akcji hotelu został Bank Cukrownictwa z Poznania. Kolejnym rozdziałem w historii obiektu była II wojna światowa. Podczas okupacji Warszawy hotel stał się obiektem zastrzeżonym "tylko dla Niemców", a całe jedno piętro zajmowali oficerowie Wermachtu. Hotel, niemal cudem, przetrwał Powstanie Warszawskie i po niezbędnym remoncie wznowił działalność w drugiej połowie lat 40.

ht_2008_05-14.jpg


W roku 1948 Bristol został znacjonalizowany i cztery lata później przejęty przez Orbis, który przeznaczył go przede wszystkim do obsługi gości zagranicznych. W tym okresie mieszkali w nim m.in. Pablo Picasso, Artur Rubinstein, Marlena Dietrich, Paul Anka i Jacqueline Kennedy-Onasis. Wielbiciele Jana Kiepury w roku 1958 wnosili tenora na rękach właśnie do tego hotelu. Koniec lat sześćdziesiątych XX zapoczątkował schyłek intensywnie eksploatowanego obiektu. Jednak wbrew decyzji podjętej w roku 1977 przez premiera Jaroszewicza hotel na szczęście nie został przekształcony w bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego.

W 1980 roku Bristol był już w tak złym stanie, że zagrażał bezpieczeństwu przebywających w nim osób, a wobec braku środków na remont rok później hotel został zamknięty. Po wielu latach negocjacji, w 1990 roku Orbis zawarł spółkę z angielskim systemem hotelowym Forte, który zainwestował w remont obiektu. Secesyjne wyposażenie wnętrz: meble z Henrykowa, lampy, firanki, zasłony i dywany z Anglii połączono z najnowocześniejszym komfortem. Gruntownie zrekonstruowany i unowocześniony hotel został ponownie otwarty 5 grudnia 1992. Oficjalnego otwarcia dokonała 17 kwietnia 1993 roku Margaret Thatcher, ówczesna premier Wielkiej Brytanii.

ht_2008_05-8.jpg

W roku 1998 dotychczasowi właściciele sprzedali swoje udziały w obiekcie sieci hotelowej Le Meridien Hotels and Resorts. Aktualnie Bristol poprzez Le Meridien wchodzi w skład sieci Starwood Hotels&Resorts

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

2 komentarze do “Szczęśliwy hotel Bristol

    • Gdyby wee.hotelkonferencyjny.pl był projektem o zasięgu światowym, dowiedzielibyśmy się szybko 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *