Rynek hotelowy z perspektywy IHIF

W dniach 3–5 marca w Berlinie już po raz siedemnasty odbyła się najważniejsza konferencja branży hotelowej w tej części świata. W tym roku uczestniczyło w niej blisko 2 tys. delegatów z ponad 50 krajów świata.


Generalne opinie po konferencji są pozytywne. Banki zapowiedziały, iż chętnie udostępnią środki na inwestycje hotelowe – zarówno na zakup działających obiektów, jak i tych, które powstają od zera. Wiodące firmy doradcze zapowiedziały, iż turystyka i hotelarstwo będą rosły dynamicznie przez następne 20 lat, a już w 2014 roku możemy spodziewać się wzrostu cen pokoi w największych miastach Europy. Liczba transakcji hotelowych również będzie wzrastać, głównie dzięki rosnącemu popytowi ze strony kapitału azjatyckiego oraz z rejonu Bliskiego Wschodu.

 

Mnie osobiście

zastanawia, że skoro są takie perspektywy, ma być tak dobrze, rośnie popyt na usługi hotelowe, to dlaczego wiodące sieci hotelowe planują rozwój jedynie poprzez franczyzę lub zarządzanie? Dlaczego nie chcą wchodzić w dzierżawę, która jest oczekiwana przez blisko 90 proc. podmiotów, które nabywają hotele? Czyżby widzieli i przeczuwali coś innego? A może po prostu ograniczają ryzyko, chroniąc się za podwójną gardą zapisów w umowach na 10, 15, 20 i więcej lat? Po prostu wiedzą, że inwestorzy sami znajdują rozwiązanie na uwolnienie gotówki poprzez tzw. sale and leaseback. Kolejny wątek, który mnie niepokoi, to fakt że – jak podała jedna z wiodących firm doradczych z branży nieruchomości – większość transakcji dotyczy lokalizacji/miast w krajach zachodnich UE. Np. w samej Wielkiej Brytanii miało miejsce 36 proc. wszystkich transakcji w rejonie EMEA. Kiedy przyjrzymy się, gdzie inwestuje się kapitał w hotele, jest to przede wszystkim na zachód od Odry. Czyli inwestuje się na rynkach dojrzałych, o ugruntowanej pozycji. Jeżeli jest to kapitał zachodnioeuropejski, to on inwestuje u siebie. Czy mamy do czynienia ze zjawiskiem „kuchnia wyżywi się sama”? W pewnym sensie tak, gdyż normalne jest, iż fundusze nieruchomościowe ograniczają ryzyko inwestycyjne do minimum, a tak się postrzega dojrzałe gospodarki UE. Ponadto wynika to oceny kierunku przyszłego ruchu turystycznego mieszkańców Azji – wiadomo, że najpierw odwiedzą Paryż, Londyn, Rzym czy Amsterdam. Do

[...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata HOTELARZA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Specjalne rabaty na szkolenia organizowane w ramach Akademii Hotelarza
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl



Autor: Janusz Mitulski, partner w branżowej firmie doradczej Horwath HTL oraz wiceprezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *