„Szczęście Dzieci” w krakowskim Radissonie

ht_2010_09-24.jpgKrakowski hotel Radisson Blu rozpoczął w wakacje akcję „Child’s Happiness”. Polega ona na sprzedaży kolorowych bransoletek-cegiełek, z których dochód zostanie przeznaczony na rzecz domu dziecka im. Jana Brzechwy w Krakowie.


W ciągu pierwszych dni akcji goście hotelu Radisson Blu w Krakowie zakupili w hotelowej recepcji i barze Salt & Co. około pięciuset zielono-niebieskich bransoletek. Największą popularnością cieszą się one wśród grup turystycznych, ale chętnie kupują je także goście indywidualni i klienci biznesowi. Każda sprzedana bransoletka to pięć złotych na rzecz domu dziecka. – W czasie wakacji Kraków odwiedzają miliony turystów, a nasz hotel każdego miesiąca gości setki z nich. Chcemy, aby ich pobyt tutaj przerodził się w coś dobrego, co pozostanie w Krakowie na dłużej – mówi Nino Rosenlund, dyrektor generalny hotelu i inicjator akcji. – Dlaczego turystyka nie miałaby przyczynić się do szczęścia dzieci? Mocno wierzę, że w ramach „Childs Happiness” uda nam się sprzedać nawet kilka tysięcy bransoletek. Taka kwota pozwoliłaby na realizację ważnych potrzeb domu dziecka.


Wychowankami Domu Małego Dziecka im. Jana Brzechwy są dzieci do 6. roku życia oraz samotne, małoletnie matki. Aktualnie pod opieką placówki znajduje się 30 wychowanków. Do najpilniejszych potrzeb należą środki pielęgnacyjne, higieniczne oraz odżywcze. Ważne jest też wszystko, co sprawi, że to miejsce stanie się bardziej przytulne – remonty, nowe meble, ale i możliwość spędzenia wakacji czy ferii poza domem dziecka. Akcja zorganizowana przez Radisson Blu Kraków wpisuje się w wielopłaszczyznowy program społecznej odpowiedzialności biznesu, realizowany przez hotel. Od czerwca tego roku działania CSR prowadzone są pod wspólnym hasłem: „Blu Loves Green”. Więcej pisaliśmy o tym w lipcowym wydaniu

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *