Autor: Anna Fierek
Inwestorzy przed rozpoczęciem inwestycji hotelowej stają w obliczu trudnej decyzji, jaką jest wybór sposobu jej finansowania. Oprócz standardowego finansowania kapitałem własnym lub obcym (kredytem bankowym czy pożyczką od podmiotu powiązanego w ramach grupy), istnieje także opcja pośrednia tzw. finansowania mieszanego (mezzanine), łącząca w sobie oba sposoby.
Przykładem takiego finansowania jest, wciąż w polskich realiach mało znana, pożyczka partycypacyjna. Przy tego typu konstrukcjach inwestor bierze na siebie część ryzyka związanego ze spłatą pożyczki, zatem takie rozwiązanie może okazać się szczególnie interesujące dla przedsięwzięć o podwyższonym ryzyku, gdy możliwość finansowania innymi sposobami została wyczerpana. Mimo niewątpliwych korzyści biznesowych, jakie można osiągnąć przy tego typu rozwiązaniach, ze względu na fakt, że są one rzadko stosowane w polskich, realiach i nieuregulowane w przepisach budzą wiele wątpliwości co do ich podatkowego rozliczenia.
Czy to faktycznie pożyczka?
Samo finansowanie mezzanine oznacza zadłużenie o podwyższonym ryzyku, udzielone przedsiębiorcy na realizację przedsięwzięcia inwestycyjnego i zapewniające udział w zyskach w przypadku jego powodzenia. W przypadku pożyczki partycypacyjnej, w zamian za udzielone środki, finansujący otrzymuje prawo do częściowej partycypacji w zysku wypracowanym przez pożyczkobiorcę. Od razu pojawia się zatem pierwsza wątpliwość – czy analizowaną konstrukcję należy uznać za pożyczkę w rozumieniu polskich regulacji prawnych? Skutki podatkowe będą bowiem w głównej mierze uzależnione od cywilnoprawnej kwalifikacji takiej umowy. Zgodnie z art. 720 Kodeksu cywilnego przez umowę pożyczki dający ją zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Według tej definicji mogłoby się wydawać, że konstrukcja pożyczki partycypacyjnej wpisuje się w nią. Organy podatkowe prezentują jednak nieco odmienne stanowisko w tej kwestii. Ich zdaniem sam fakt, że kapitał został udostępniony, a następnie po upływie określonego czasu zwrócony, nie jest wystarczającą przesłanką, aby uznać taką umowę za umowę pożyczki. Zdaniem organów należy przeanalizować również pozostałe warunki umowne, jak te dotyczące wynagrodzenia – w tym przypadku ustalonego jako określony procentowy udział w zysku pożyczkobiorcy. Organy podatkowe uważają ponadto, że o różnicy pomiędzy tradycyjną umową pożyczki, a umową pożyczki partycypacyjnej świadczy również uzależnienie wypłaty dodatkowego wynagrodzenia od sukcesu ekonomicznego samego przedsięwzięcia. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Strefa prenumeratora
Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Wybierz prenumeratę papierową, albo elektroniczną. Czytaj tak jak Ci wygodnie.
Wybierz prenumeratę papierową, albo elektroniczną. Czytaj tak jak Ci wygodnie.
Prenumerata HOTELARZA to:
- Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko, bądź swoją pocztę e-mail
- Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl (w tym archiwum wydań od 2005 roku, dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
- Specjalne zniżki na szkolenia Akademii Hotelarza i konferencje organizowane przez „Hotelarza”
- Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
- Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
- Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza, skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl










Dodaj komentarz