Piłkarze na mistrzostwach jak ognia unikają hoteli położonych w mieście rozgrywek. Wolą te w małych miejscowościach i z dala od dziennikarzy, pod warunkiem że spełniają ich wysokie wymagania. W Polsce już kilkadziesiąt miast zgłosiło chęć utworzenia jednej z ośmiu baz dla narodowych reprezentacji, które zagrają w mistrzostwach. Niewielkie gminy złapały wiatr w żagle, bo taka baza posłuży nie tylko piłkarzom. Mistrzostwa się skończą, a pozostanie po nich infrastruktura sportowo-hotelowa, jakiej w Polsce jeszcze nie było.
Źródło: GAZETA WYBORCZA(2007-10-20) str.: 4









Dodaj komentarz