Od 8 do 24 miesięcy trzeba czekać w kolejce do sanatorium. Nawet tzw. pacjenci komercyjni mają problemy z rezerwacją terminów. Tymczasem właściciele sanatoriów narzekają, że coraz trudniej utrzymać im się na rynku. W ubiegłym roku małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia refundował leczenie sanatoryjne 27 tys. osób. NFZ pokrywa wyłącznie koszty zabiegów rehabilitacyjnych; za wyżywienie i nocleg płaci pacjent. Jednak nawet konieczność współfinansowania pobytu w sanatorium nie zniechęca pacjentów do tej formy leczenia.
Źródło: DZIENNIK POLSKI(2008-01-12) str.: 1









Dodaj komentarz