Spa to szansa dla zaniedbanych uzdrowisk na niezły zarobek, a dla zapracowanych Polaków na udany odpoczynek. Polskie społeczeństwo robi się coraz starsze i zamożniejsze. Przed uzdrowiskami rozpościera się wspaniała przyszłość. Gorzej z teraźniejszością. Większość sanatoriów boryka się z wymagającymi remontu budynkami, brak im pieniędzy na inwestycje. Są jednak pierwsze jaskółki zmian. Już w maju uzdrowiska kłodzkie zaoferują nam plażę w górach, i to pod dachem. 150 km od stolicy, w Nałęczowie, można się obłożyć czekoladą i kąpać w greckiej glince. Także Iwonicz-Zdrój rozpoczyna bieg po klientów spa.
Źródło: PULS BIZNESU(2008-03-14) str.: 25









Dodaj komentarz