Miał być już w 2006 roku. Do dziś jednak Koszary Racławickie nie zostały ukończone. Sprawa trafiła do sądu. Właściciel może zapłacić nawet milion złotych kary. Koszary Racławickie, czyli dawny budynek Szkoły Morskiej, straszyły wyglądem przez wiele lat. Magistrat, który chciał sprzedać nieruchomość, miał z obiektem mały problem. Umowę sprzedaży podpisano bowiem dopiero po dwóch nieudanych przetargach. Dziś Urząd Miasta stara się wyegzekwować należne mu pieniądze za niewywiązanie się firmy Urbański z umowy. W 2001 firmą Urbański podpisała z magistratem umowę, w której zobowiązała się do wyremontowania nieruchomości oraz przystosowania jej pod funkcje hotelowe. Prace miały rozpocząć się w ciągu dwóch lat od podpisania umowy, czyli do dnia 11 grudnia 2003 roku, a zakończyć w ciągu trzech lat od rozpoczęcia remontu. Powinno to nastąpić 1 maja 2006 roku.
Źródło: GAZETA POMORSKA - TORUŃ (2008-07-16) str.: 16









Dodaj komentarz