Zabawa na kredyt

To szczecinianie zapłacą za bu­dowę aquaparku. Po dwóch latach rozważań, władze miasta doszły do wniosku, że nie ma firm, zaintere­sowanych wybudowaniem parku wodnego, a potem utrzymywa­niem go. Wartość inwestycji wyli­czono na co najmniej 90 mln zł. Nie chcemy ogłaszać przetargu, do którego może nikt się nie zgło­sić - przyznaje Krzysztof No­wak, wiceprezydent Szczeci­na. Pomysł był prosty: miasto odda w dzierżawę teren fir­mie, która wybuduje basen, a potem go utrzyma. Szczecin wykupi przedpołudniową na­ukę pływania dla dzieci. Działka ma 8 hektarów, na 3 stanąłby park wodny, a pozo­stałe 5 hektarów kontrahent przeznaczy na inwestycje ko­mercyjne: hotele, centra han­dlowe i konferencyjne. One zarobią na utrzymanie aquaparku. - Przygotowaliśmy studium wykonalności, konsultowali­śmy to z potencjalnymi inwe­storami i nie uzyskaliśmy po­zytywnej odpowiedzi - mówi Krzysztof Nowak. - Najlepiej aquapark wybudować z wła­snych pieniędzy. Nie ma inne­go wyjścia. Możemy jeszcze pomyśleć o leasingu. Ktoś wy­buduje nam aquapark, a my go w ratach odkupimy. Decyzje ostateczne ponoć jeszcze nie zapadły.

Źródło: GŁOS SZCZECIŃSKI (2008-10-06) str.: 1

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.