Prezes: mamy zapewnione finansowanie

O 24,2 proc. przecenione zo­stały w minionym tygodniu pa­piery Orbisu (indeks WIG stra­cił w tym czasie 17,8 proc). In­westorów zaniepokoić mogła m.in. niedawna informacja o ob­niżeniu prognoz dla hotelowej części grupy. Wynik EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) ma w tym roku wynieść 230 mln zł, a nie, jak wcześniej planowano, 285 mln zł. Rynekmoże się jednak mar­twić również o to, w jaki sposób spółka pozyska pieniądze na bu­dowę hoteli (nakłady w la­tach 2007-2011 mają wynieść w sumie około 1 mld zl). Niepo­kój spowodował niewątpliwie kryzys na rynkach finansowych. Jean-Philippe Savoye, prezes Orbisu, zapewnia, że spółka nie musi martwić się o finansowa­nie inwestycji. Hotelarska grupa ma gotówkę (na koniec czerwca stan jej środków pieniężnych wyniósł niemal 71,4 mln zł). W razie potrzeby może również zaciągnąć 100 mln zł kredytu (ma otwartą linię kredytową, z której dotychczas jeszcze nie korzystała). Zdaniem Savoye, Orbis nie będzie mieć problemów ze sfinansowaniem rozbudowy sieci hotelowej. Pytani przez nas ana­litycy wskazują jednak na inne zagrożenia, jakie niesie ze sobą kryzys finansowy dla całej bran­ży hotelarskiej. Marta Rossa, analityk DM BZ WBK, zwraca uwagę na to, że pogłębienie kry­zysu może doprowadzić do po­gorszenia sytuacji kolejnych firm, co wpłynie na spadek po­pytu na usługi hotelarskie ze strony klientów biznesowych. Rossa obawia się jednak rów­nież o to, że pogarszająca się sy­tuacja zmusi do oszczędzania także turystów.

Źródło: PARKIET (2008-10-13) str.: 7

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.