Hotelarze i organizatorzy imprez nie obawiają się kryzysu

ominującą rolę, według szacunków Instytutu, mają odgrywać zarówno przyjazdy do pracy (szczególnie z krajów za naszą wschodnią granicą), jak i przyjazdy związane z dal­szym wzrostem liczby kontak­tów gospodarczych (głównie handlowych). Drugim, choć liczbowo mniejszym segmen­tem, mają być przyjazdy służ­bowe związane z udziałem w kongresach i konferencjach. Ekspansja turystyki konferen­cyjnej powinna być znaczna, jednak jest uzależniona od roz­woju bazy kongresowej, popra­wy dostępności komunikacyjnej (głównie regionalnych por­tów lotniczych i wzrostu liczby połączeń największych miast Polski z dominującymi ośrod­kami europejskimi), a także rozwoju bazy noclegowej (szczególnie międzynarodo­wych sieci hotelowych). Zakła­da się, że po kilku latach inten­sywnego wzrostu do roku 2010, rynek podróży służbo­wych powinien ustabilizować się na poziomie ok. 5,8-6,0 mln osób przyjeżdżających rocznie. Przedstawiciele branży mi­jający rok generalnie oceniają dobrze. - W segmencie turystyki biznesowej odnotowaliśmy wzrost w stosunku do roku mi­nionego. Swoje budżety w za­kresie zagranicznych wyjaz­dów firmowych powierzyły nam kolejne firmy, a dotych­czasowi klienci wrócili ponow­nie. Podpisaliśmy już także ko­lejne wiążące umowy na rok 2009. Na Filipiny i Sri Lankę zawieziemy duże grupy - cie­szy się Monika Roguska, wła­ściciel Octopus Adventure Incentive & Travel oraz portalu innewakacje.pl. Michał Glijer z firmy Morę Than Explore tak podsumowu­je rok 2008: Zanotowaliśmy bardzo znaczny wzrost sprze­daży, co przełożyło się na re­alizowane eventy oraz nowe pomysły. W listopadzie jednak w naszej branży pojawiły się informacje, że niektórzy klien­ci nie tyle rezygnują z plano­wanych wyjazdów czy szkoleń, ile dla bezpieczeństwa (nie wiedząc, co przyniesie ry­nek w najbliższym okresie) przenoszą owe realizacje na wiosnę przyszłego roku. Naj­częściej są to firmy i koncerny z branży motoryzacyjnej (te, przed którymi stoi widmo gru­powych zwolnień).

Źródło: GAZETA PRAWNA (Dodatek 1)(2008-12-05) str.: F2

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.