Piotr Misztal wybuduje hotel, albo stworzy wysypisko śmieci przy Piotrkowskiej w Łodzi   INWESTYCJE

Piotr Misztal, były poseł z ramienia Samoobrony, a obecnie biznesmen działający w branży deweloperskiej, chce wybudować ośmiopiętrowy hotel na rogu ul. Piotrkowskiej i al. Piłsudskiego w Łodzi. Ma jednak problem z konserwatorem zabytków, któremu nie odpowiada zaproponowany projekt. Biznesmen zapowiada, że jeśli konserwator się na niego nie zgodzi, zrobi na działce wysypisko śmieci –informuje „Dziennik Łódzki”.

Misztal atrakcyjną działkę należącą wcześniej do miasta kupił na licytacji w grudniu ubiegłego roku, płacąc za nią 3 mln zł.

Wiosną chciał rozpocząć budowę hotelu, ale nie uzyskał akceptacji Aleksandry Stępień, wojewódzkiego konserwatora zabytków. Konserwator zabytków miała uznać budynek, zaprojektowany został przez Marcina Tomaszewskiego, właściciela studia Reform Architekt, za zbyt wyróżniający się na tle zabytków ulicy Piotrkowskiej.

- Budynek miał być moją wizytówką. Nie będę niczego zmieniać. Jeśli konserwator zabytków się na niego nie zgodzi, zrobię na działce wysypisko śmieci i postawię billboard z informacją, że to jej wina – deklaruje w rozmowie z dziennikiem Misztal.

Przedsiębiorca zapowiada też pozwanie konserwator za koszty, jakie już poniósł w związku z budową. A sytuacja jest patowa.


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

1 komentarz do “Piotr Misztal wybuduje hotel, albo stworzy wysypisko śmieci przy Piotrkowskiej w Łodzi

  1. Czyli co ? jak ktoś ma pieniądze to nie liczy się z uwarunkowaniami konserwatorksimi ? Pan inwestor to nie wiedział przed zakupem że zabudowę takiej nieruchomości to najzwyczajniej należy uzodnić z konserwatorem? a tak na margineie to co to za biuro architektoniczne które podczas tworzenia koncepcji, na wstępnym etpie nie współpracowało z konserwatorem… coś tu nie pykło..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *