Wyniki hoteli w największych polskich miastach w czerwcu   ANALIZY I RAPORTY

Trójmiasto było w czerwcu najlepszym rynkiem hotelarskim nie tylko w Polsce, ale w całym regionie. Oczywiście jak na obecne czasy, bo RevPAR wyniósł niecałe 24 euro (ale za to przekroczył granicę 100 zł, nieosiągalną dla rynku hotelarskiego w całym regionie CEE). Po drugiej stronie jest Kraków – to najsłabszy rynek w całym regionie. RevPAR w czerwcu wyniósł tam 3,7 euro (16,6 zł) – wynika z danych globalnej firmy STR. Szczegółowe dane dotyczące poszczególnych miast w najnowszym "Hotelarzu".

Dobre (cały czas pamiętając: jak na obecny stan) wyniki rynku trójmiejskiego nie są zaskoczeniem. Potwierdzają, że ludzie rzucili się nad morze, głównie w weekendy. Chociaż nie jest też tak, że to był czerwiec 2019 r. Obłożenie było na poziomie 28 proc., gdy rok temu było to 88 proc. Ale dzięki temu i średnia cena niewiele spadła, bo tylko o ok. 5 proc., z 398 do 377 zł. Tak więc RevPAR w porównaniu z czerwcem 2019 r. spadł „tylko” o 67 proc., podczas gdy na większości rynków w regionie o ponad 80, a często i 90 proc.

Po drugiej stronie jest Kraków. Obłożenie w czerwcu wyniosło 7 proc. (w tych hotelach, które się otworzyły, a wiele się jeszcze nawet nie otworzyło i nie wiadomo, czy się otworzy). Średnia cena wyniosła 240 zł, gdy rok temu 366 zł. To wszystko wpłynęło na to, że RevPAR w Krakowie (dla przypomnienia, niecałe 17 zł), był niższy o 95 proc. niż rok wcześniej (313 zł).

O wynikch hoteli z Warszawy, Poznania i całego regionu CEE piszemy w najnowszym "Hotelarzu", którego prenumeratę można zamówić TUTAJ.


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *