Nowe obostrzenia. Czego można się spodziewać?   KORONAWIRUS

Jutro mają zostać ogłoszone rządowe decyzje dotyczące kolejnych obostrzeń, które obowiązywać będą przez kolejne dwa tygodnie od 1 marca. Niemal pewne jest, że kolejnego luzowania na razie nie będzie, prawdopodobnie obostrzenia utrzymane zostaną natomiast w ich dotychczasowym kształcie, bądź uzależnione będą od ilości zakażeń w poszczególnych regionach - wynika z nieoficjalnych informacji.

fot. Adobe Stock

Jak powiedziała dziś rano w Radiu Zet wiceminister Olga Semeniuk na razie nic nie jest przesądzone, a we wtorek odbędzie się kolejne spotkanie zespołu zarządzania kryzysowego.

Dopytywana, jakie obostrzenia są rozważane, odparła, że mając na uwadze potencjalną trzecią falę koronawirusa i wzrost zakażeń, „będziemy mówili o tym, by doprowadzić do spadku mobilności ludzi, więc tutaj pewnie będziemy mówić o stokach narciarskich, hotelach”. Powtórzyła, że nie jest to przesądzone. Dodała, że resort rozwoju chciałby wdrażać kolejne protokoły bezpieczeństwa dla gastronomii czy branży fitness, ale na ten moment jest to niemożliwe.

Z nieoficjalnych informacji RMF 24 wynika natomiast, że działalność hoteli nie zostanie najprawdopodobniej dodatkowo ograniczona. Rząd w najnowszym rozporządzeniu planuje za to m.in. zmiany w zakryciu ust i nosa. Od kilku dni, w związku z rosnącą liczbą przypadków zakażeń brytyjską mutacją koronawirusa, zapowiadane jest odejście od przyłbic i innych osłon niż maseczki. Wprowadzona ma zostać także zasada, że do Polski mogą swobodnie wjeżdżać wyłącznie osoby posiadające negatywny wynik testu na koronawirusowa. Jeśli ktoś takiego testu nie będzie miał, to niezależnie od tego, w jaki sposób przyjedzie do Polski, będzie musiał poddać się kwarantannie. Rząd rozważa też przywrócenie kontroli granicznej na przejściach ze Słowacją i Czechami, gdzie sytuacja epidemiczna jest bardzo zła.

Rząd rozważa także wprowadzenie tzw. regionalizacji obostrzeń. Bardziej rygorystyczne zasady mogłyby obowiązywały na obszarach, gdzie w ostatnim czasie było najwięcej zakażeń.

Dyskusja w rządzie dotyczy ponadto zamykania sklepów, stoków narciarskich oraz być może kin. W tej kwestii ostateczne decyzje nie zapadły. 

Wcześniej "Rzeczpospolita" informowała, że rządowi eksperci analizują też wariant ograniczenia obecności w hotelach dla osób poniżej 18. roku życia. Wydaje się jednak, że obecnie ta propozycja nie jest już brana pod uwagę ze względu na fakt, że byłaby bardzo trudno weryfikowalna w "szarej strefie" i uderzyłaby tylko w legalnie działające hotele wypoczynkowe.

Niemal pewne jest natomiast to, że rząd nie zgodzi się na razie na żadne luzowanie dotychczasowych obostrzeń. Z analiz Ministerstwa Zdrowia wynika, że czeka nas miesiąc ciągłego wzrostu liczby zakażeń, a szczyt spodziewany jest na przełomie marca i kwietnia. Wydaje się więc, że najbliższego luzowania ograniczeń należy się spodziewać dopiero w połowie kwietnia.


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *