Za nami kolejna edycja Balu Hotelarza, organizowanego przez Polskie Hotele Niezależne. 16 stycznia w pięciogwiazdkowym hotelu Willa Port w Ostródzie spotkali się właściciele obiektów, dyrektorzy generalni oraz kluczowi decydenci polskiej turystyki. Wydarzenie, które na stałe wpisało się w branżowy kalendarz, po raz kolejny udowodniło, że siła hotelarstwa tkwi w relacjach i wspólnym działaniu.

Jak podkreślają organizatorzy, Bal Hotelarza to nie tylko okazja do zabawy w formule black tie, ale przede wszystkim platforma do wymiany doświadczeń między liderami i wizjonerami, którzy na co dzień budują jakość polskiej gościnności.
Wśród honorowych gości znaleźli się m.in. Ireneusz Raś, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, oraz Magdalena Krucz, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej.

Obecność przedstawicieli MSiT oraz POT była doskonałą okazją do kuluarowych rozmów o wyzwaniach stojących przed sektorem w 2026 roku, promocji Polski na arenie międzynarodowej oraz legislacyjnych aspektach prowadzenia biznesu hotelowego.

Networking i siła różnorodności
Gospodarzem wieczoru był pięciogwiazdkowy hotel Willa Port. Uczestnicy tegorocznej edycji zwracali uwagę przede wszystkim na atmosferę sprzyjającą integracji środowiska, które na co dzień ze sobą konkuruje.
– Jedna noc, mnóstwo rozmów i jeszcze więcej ludzi, którzy robią hotelarstwo i turystykę po swojemu – tak wydarzenie podsumowała Elżbieta Lendo, prezes Polskich Hoteli Niezależnych.
Tradycja zobowiązuje
Spotkanie w Ostródzie potwierdziło, że branża potrzebuje stałych punktów w kalendarzu, które łączą prestiż z nieco luźniejszą formułą. Bal stał się okazją, by po intensywnym okresie świąteczno-noworocznym na chwilę zatrzymać się w biegu i skupić na budowaniu relacji biznesowych w bezpośrednim kontakcie.















Dodaj komentarz