Właściciel największej firmy złomowej na Śląsku, buduje hotel za 15 mln złotych w urokliwym zakątku na południu Polski – liczącej niespełna 11 tys. mieszkańców gminie Piwniczna-Zdrój. Otwarcie już w sierpniu tego roku.
Hotel Piwniczna SPA&Conference to kameralny, trzygwiazdkowy obiekt dysponujący 24 jedno- i dwuosobowymi pokojami, oraz 13 apartamentami. Zlokalizowany jest w Piwnicznej-Zdroju (woj. małopolskie, powiat nowosądecki) nad Popradem przy granicy ze Słowacją.
- Mój dziadek urodził się w pobliskiej Szczawnicy, stąd sentyment do tej części Polski. Sam pomysł budowy obiektu zrodził się z chęci poszerzenia dotychczasowej działalności biznesowej o nową branżę – mówi Przemysław Oleś, prezes Olmetu, największej firmy złomowej na Śląsku – Perspektywa stworzenia czegoś wyjątkowego w moich rodzinnych stronach, poparta świetnymi wynikami finansowymi firmy w ostatnich latach oraz możliwością uzyskania dofinansowania ze środków unijnych na nasz projekt zaważyły o realizacji tego śmiałego pomysłu – dodaje biznesmen.
Nadmorska plaża w górach
Luksusowy hotel w unikatowym w skali kraju etno stylu pozwoli gościom nie tylko zdrowo wypocząć i zrelaksować się w strefie rekreacji i wypoczynku HedoniSPA (w nim m.in. baseny, sauny fińskie i rzymskie, łóżka do floatingu, gabinety odnowy biologicznej), ale przede wszystkim poznać też kulturę i tradycję łemkowskiego regionu. Goście poza bogatą ofertą zabiegów rekreacyjnych będą mogli posmakować tradycyjnej kuchni łemkowskiej oraz skorzystać z licznych atrakcji na wolnym powietrzu.
– Zależy nam na tym, aby hotelowi goście zaznali u nas splendoru folkloru – podsumowuje Karolina Kalaga, menadżer ds. marketingu i PR.
Obecnie w kompleksie hotelowym trwają prace wykończeniowe. Koszt inwestycji to ponad 15 mln zł.
- Pokoje i HedoniSPA są już gotowe. Obecnie realizujemy ostatni etap inwestycji, a mianowicie zagospodarowanie przestrzeni rekreacyjnej wokół hotelu. Nad Popradem będzie plaża, do której nawożony jest piasek z Łeby oraz taras widokowy, na którym będzie można rozkoszować się tradycyjną łemkowską kuchnią w nowoczesnym wydaniu – mówi Karolina Kalaga.
Piwniczna-Zdrój odzyskuje dawny blask!
Dla burmistrza i mieszkańców Piwnicznej, inwestycja oznacza dodatkowe miejsca pracy oraz kolejny krok w realizacji rozbudowy infrastruktury i atrakcji turystycznych Piwnicznej-Zdroju, a co za tym idzie – szansę na pozyskanie następnych inwestorów. W ostatnim czasie w gminie zagospodarowano prawy i lewy brzeg Popradu, wybudowano Amfiteatr na 250 osób, niebawem zostanie otwarty kompleks rekreacyjny na Radwanowie, a to nie koniec.
- Widoczne jest ożywienie, choć na dane obrazujące wzrost liczby odwiedzających musimy jeszcze poczekać. To dopiero pierwszy sezon, w którym turyści mogą korzystać z nowopowstałej infrastruktury turystycznej. Hotel Piwniczna poprzez swój folklorystyczny klimat i promowanie niszowych, lokalnych artystów i rzemieślników z pewnością dodatkowo pomoże przywrócić dawną świetność Piwnicznej, a przede wszystkimi wypromuje kulturę i tradycję górali nadpopradzkich zwanych również Czarnymi Góralami – mówi Edward Bogaczyk, burmistrz Piwnicznej-Zdroju.
Biznes lubi luksus, luksus lubi biznes
Wszystkie pokoje wyposażone zostaną w telefon stacjonarny, minibar, sejf, nieograniczony dostęp do Internetu oraz cyfrową telewizję. Z myślą o klientach biznesowych w hotelu przygotowano 2 nowoczesne, w pełni wyposażone sale konferencyjne (większą „Piwniczna” i mniejszą „Zdrój” ), łącznie dla 120 gości.
Otwarcie hotelu do użytku komercyjnego odbędzie się w sierpniu. W ostatni weekend lipca usługi kompleksu sprawdzą specjalnie zaproszeni przedsiębiorcy i właściciele największych regionalnych firm, którym zaprezentowany zostanie najnowszy model Mercedesa klasy S, łączący – zdaniem ekspertów – nowoczesną technologię, luksusowe wyposażenie z klasycznym nadwoziem niemieckiej limuzyny. Piwniczna będzie pierwszym, po Warszawie, miejscem, w którym miłośnicy motoryzacji będą mieli okazję przetestować samochód wart pół miliona złotych na górskich drogach Piwnicznej-Zdroju.
Niepowtarzalny wystrój hotelu, luksusowe HedoniSPA i niebotycznie drogi samochód, a wszystko to w zjawiskowej scenerii Piwnicznej-Zdroju – to mówi samo za siebie – podsumowuje na koniec prezes Olmetu.
Hotel Piwniczna SPA&Conference to kameralny, trzygwiazdkowy obiekt dysponujący 24 jedno- i dwuosobowymi pokojami, oraz 13 apartamentami. Zlokalizowany jest w Piwnicznej-Zdroju (woj. małopolskie, powiat nowosądecki) nad Popradem przy granicy ze Słowacją.
- Mój dziadek urodził się w pobliskiej Szczawnicy, stąd sentyment do tej części Polski. Sam pomysł budowy obiektu zrodził się z chęci poszerzenia dotychczasowej działalności biznesowej o nową branżę – mówi Przemysław Oleś, prezes Olmetu, największej firmy złomowej na Śląsku – Perspektywa stworzenia czegoś wyjątkowego w moich rodzinnych stronach, poparta świetnymi wynikami finansowymi firmy w ostatnich latach oraz możliwością uzyskania dofinansowania ze środków unijnych na nasz projekt zaważyły o realizacji tego śmiałego pomysłu – dodaje biznesmen.
Nadmorska plaża w górach
Luksusowy hotel w unikatowym w skali kraju etno stylu pozwoli gościom nie tylko zdrowo wypocząć i zrelaksować się w strefie rekreacji i wypoczynku HedoniSPA (w nim m.in. baseny, sauny fińskie i rzymskie, łóżka do floatingu, gabinety odnowy biologicznej), ale przede wszystkim poznać też kulturę i tradycję łemkowskiego regionu. Goście poza bogatą ofertą zabiegów rekreacyjnych będą mogli posmakować tradycyjnej kuchni łemkowskiej oraz skorzystać z licznych atrakcji na wolnym powietrzu.
– Zależy nam na tym, aby hotelowi goście zaznali u nas splendoru folkloru – podsumowuje Karolina Kalaga, menadżer ds. marketingu i PR.
Obecnie w kompleksie hotelowym trwają prace wykończeniowe. Koszt inwestycji to ponad 15 mln zł.
- Pokoje i HedoniSPA są już gotowe. Obecnie realizujemy ostatni etap inwestycji, a mianowicie zagospodarowanie przestrzeni rekreacyjnej wokół hotelu. Nad Popradem będzie plaża, do której nawożony jest piasek z Łeby oraz taras widokowy, na którym będzie można rozkoszować się tradycyjną łemkowską kuchnią w nowoczesnym wydaniu – mówi Karolina Kalaga.
Piwniczna-Zdrój odzyskuje dawny blask!
Dla burmistrza i mieszkańców Piwnicznej, inwestycja oznacza dodatkowe miejsca pracy oraz kolejny krok w realizacji rozbudowy infrastruktury i atrakcji turystycznych Piwnicznej-Zdroju, a co za tym idzie – szansę na pozyskanie następnych inwestorów. W ostatnim czasie w gminie zagospodarowano prawy i lewy brzeg Popradu, wybudowano Amfiteatr na 250 osób, niebawem zostanie otwarty kompleks rekreacyjny na Radwanowie, a to nie koniec.
- Widoczne jest ożywienie, choć na dane obrazujące wzrost liczby odwiedzających musimy jeszcze poczekać. To dopiero pierwszy sezon, w którym turyści mogą korzystać z nowopowstałej infrastruktury turystycznej. Hotel Piwniczna poprzez swój folklorystyczny klimat i promowanie niszowych, lokalnych artystów i rzemieślników z pewnością dodatkowo pomoże przywrócić dawną świetność Piwnicznej, a przede wszystkimi wypromuje kulturę i tradycję górali nadpopradzkich zwanych również Czarnymi Góralami – mówi Edward Bogaczyk, burmistrz Piwnicznej-Zdroju.
Biznes lubi luksus, luksus lubi biznes
Wszystkie pokoje wyposażone zostaną w telefon stacjonarny, minibar, sejf, nieograniczony dostęp do Internetu oraz cyfrową telewizję. Z myślą o klientach biznesowych w hotelu przygotowano 2 nowoczesne, w pełni wyposażone sale konferencyjne (większą „Piwniczna” i mniejszą „Zdrój” ), łącznie dla 120 gości.
Otwarcie hotelu do użytku komercyjnego odbędzie się w sierpniu. W ostatni weekend lipca usługi kompleksu sprawdzą specjalnie zaproszeni przedsiębiorcy i właściciele największych regionalnych firm, którym zaprezentowany zostanie najnowszy model Mercedesa klasy S, łączący – zdaniem ekspertów – nowoczesną technologię, luksusowe wyposażenie z klasycznym nadwoziem niemieckiej limuzyny. Piwniczna będzie pierwszym, po Warszawie, miejscem, w którym miłośnicy motoryzacji będą mieli okazję przetestować samochód wart pół miliona złotych na górskich drogach Piwnicznej-Zdroju.
Niepowtarzalny wystrój hotelu, luksusowe HedoniSPA i niebotycznie drogi samochód, a wszystko to w zjawiskowej scenerii Piwnicznej-Zdroju – to mówi samo za siebie – podsumowuje na koniec prezes Olmetu.










Dodaj komentarz