Grano Hotel Solmarina, we współpracy z ekipą profesjonalnych filmowców, stworzył spot „Rytuały Gościnności”, wykorzystując język wizualny Wesa Andersona, reżysera m.in. „Grand Budapest Hotel”, do opowiedzenia o pasji, z jaką tworzone jest doświadczenie gościa.

Solmarina, w Wiślince koło Gdańska, ze swoją lokalizacją nad brzegiem mariny jest naturalną scenografią dla andersonowskiej symetrii. Linie pomostów, rytmiczne podziały elewacji i horyzont przecinający kadr pod kątem prostym stały się bazą dla koncepcji wizualnej. Każdy kadr jest przemyślaną kompozycją, a każde ujęcie celebruje architektoniczny ład hotelu. W spocie, zamiast standardowych widoków można śledzić „rytuały doskonałości”. To opowieści o tym, jak powstaje luksus – od idealnego ułożenia sztućców, po synchronizację ruchu jachtów wchodzących do mariny.
Centralną postacią jest bohater uosabiający ducha miejsca – nowoczesny konsjerż, który z precyzją czuwa nad harmonią pobytu, nawiązująca do monsieur Gustave’a z „Grand Budapest Hotel”. Choć historia dzieje się w sercu gdańskiej mariny, to łączy oddanie detalowi i wiara, że perfekcyjna obsługa to forma sztuki. To mrugnięcie okiem do klasyki kina nadawać ma kampanii głębi i pokazywać, że Grano Hotels czerpie z najlepszych wzorców, filtrując je przez własną, unikalną tożsamość.
Jak opisuje sieć: „Tym, co ostatecznie nadaje »The Solmarina Sequence« wyjątkowego charakteru, jest jej rygorystyczna warstwa dźwiękowa i choreograficzna. Film rezygnuje z przypadkowości na rzecz matematycznego rytmu – to audiowizualna partytura, w której każde otwarcie drzwi, postawienie filiżanki czy krok personelu współgra z autorską ścieżką dźwiękową. Profesjonalna obsada aktorska nie tyle »gra«, co współtworzy żywy obraz, poruszając się według precyzyjnego klucza, który podkreśla architektoniczną dyscyplinę Solmariny”.

Kluczowym elementem jest zastosowanie humoru typu deadpan (rodzaj absurdalnego humoru „z poważną miną”). Nienagannie przeszkolony personel, z twarzami niezdradzającymi zbędnych emocji, wykonuje swoje obowiązki z powagą. Widok pracownika z milimetrową dokładnością korygującego ustawienie leżaka względem linii basenu czy personelu mierzącego wzrokiem symetrię jachtów w marinie nadaje marce dystansu i wyrafinowania. To celowe przerysowanie komunikować ma najważniejszą obietnicę Grano Hotels: tutaj perfekcja jest standardem, a nad ładem Twojego wypoczynku czuwają ludzie, dla których detal jest absolutną świętością. •









Dodaj komentarz