Na Polanie Sywarne w Kościelisku może powstać 5-gwiazdkowy hotel z ok. 300 pokojami, częścią restauracyjną, kongresową i wellness. Realizacja inwestycji wymaga jednak zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a przeciwko skali projektu protestują mieszkańcy i część radnych.

Jak podała „Gazeta Krakowska”, prywatny inwestor posiadający część Polany Sywarne chce zrealizować w Kościelisku duży obiekt hotelowy. Budynek miałby mieć 17,5 m wysokości, trzy kondygnacje podziemne, ok. 300 pokoi oraz zaplecze restauracyjne, konferencyjne i wellness. Według lokalnego dziennika obiekt mógłby działać pod szyldem jednej z międzynarodowych sieci hotelowych.
Obowiązujący plan miejscowy dopuszcza na tym terenie budowę dziewięciu obiektów o kubaturze do 2500 m sześc. każdy. Dlatego konieczna byłaby zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Projekt zmian przygotowywany przez gminę miałby z jednej strony zwiększyć parametry zabudowy dla części polany należącej do inwestora, a z drugiej ograniczyć możliwość zabudowy na sąsiednim terenie, gdzie odbywały się tradycyjne kumoterki.
– Obecnie ten obszar polany należy do Agencji Mienia Wojskowego, ale zamierzamy niebawem kupić ten teren – mówił Roman Krupa, wójt Kościeliska, cytowany przez „Gazetę Krakowską”.
Elementem rozmów między inwestorem a gminą miała być także umowa określana lokalnie jako „offsetowa”. Zgodnie z ustaleniami, jeśli doszłoby do zmiany planu i inwestor uzyskałby zgodę na realizację projektu, miałby m.in. dofinansować remont ul. Sywarne do kwoty 2 mln zł, ul. Mała Łąka do kwoty 1 mln zł, a także sfinansować kanalizację burzową, remont placu zabaw oraz wesprzeć budowę platformy edukacyjnej lub skansenu dziedzictwa regionalnego.
Projekt wywołał jednak sprzeciw podczas posiedzenia specjalnej komisji rady gminy. Radni ostatecznie nie przegłosowali zmiany planu. Jedna z obaw dotyczy tego, że po zmianie parametrów zabudowy zamiast hotelu mógłby powstać obiekt o charakterze apartamentowym. – Komisja obawia się, że gdy dojdzie do zmiany planu zagospodarowania, inwestor wybuduje tam apartamentowiec zamiast hotelu. A to byłoby ze szkodą dla mieszkańców – mówiła jedna z radnych.
Mieszkańcy Kościeliska podnoszą z kolei argumenty dotyczące skali inwestycji, możliwego wzrostu ruchu samochodowego oraz obciążenia lokalnej infrastruktury. Pojawiły się też wątpliwości, czy deklarowana liczba 300 pokoi oddaje rzeczywistą skalę planowanego obiektu. – Z naszych wyliczeń wynika, że tam będzie nie 300 pokoi, ale dużo więcej. Czy naprawdę chcemy takiego molocha w tym miejscu? – mówiła jedna z mieszkanek podczas posiedzenia komisji.
Sam inwestor przekonywał, że pierwotnie nie planował budowy hotelu w takim kształcie, a pomysł miał pojawić się w toku rozmów z samorządem.
Na razie w sprawie nie zapadła żadna wiążąca decyzja. Dyskusja nad zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ma być kontynuowana na kolejnym posiedzeniu rady gminy.
Za projektem stoi środowisko inwestorskie powiązane z Grupą Havre, krakowskim deweloperem działającym na rynku biur, hoteli i apartamentów. Grupa ma już doświadczenia hotelowe, była związana m.in. z katowickim hotelem Best Western Premier, później działającym jako Park Inn by Radisson Katowice, oraz projekt apartamentowy Enklawa Polany w Kościelisku. Podczas posiedzenia komisji w Kościelisku stronę inwestorską reprezentował Marcin Mikos, architekt i założyciel pracowni INDO Architekci, związany z projektami Havre.
6









Dodaj komentarz