Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego krytycznie ocenia projekt regulacji najmu krótkoterminowego po rządowej autopoprawce. Według IGHP żaden z postulatów zgłoszonych przez organizację nie został uwzględniony, z projektu usunięto narzędzia pozwalające gminom ograniczać koncentrację najmu, a jednocześnie pozostawiono zbędne obowiązki dla hoteli.

Stanowisko skierowane do wiceministra sportu i turystyki Ireneusza Rasia jest reakcją na autopoprawkę, która istotnie ograniczyła pierwotny zakres projektu. Z regulacji zniknęły m.in. kryteria przeciwpożarowe oparte na liczbie lokali w budynku oraz prawo gmin do wyznaczania stref, w których najem krótkoterminowy mógłby zostać ograniczony.
Prezes IGHP Ireneusz Węgłowski rozpoczyna pismo od podtrzymania uwag przedstawionych 22 stycznia i stwierdza wprost, że „żadne nie zostały uwzględnione w projekcie”. Następnie ponawia te, które Izba uważa za szczególnie istotne dla hoteli.
Hotele bez dodatkowych regulaminów i numerów w ofertach
IGHP nie kwestionuje obowiązkowego regulaminu pobytu w mieszkaniach i innych nieskategoryzowanych obiektach noclegowych. Uważa jednak, że wymóg ten nie powinien obejmować hoteli, w których wydawanie regulaminów powinno, jak dotychczas, pozostać dobrowolne.
Zdaniem Izby właśnie w lokalach mieszkalnych regulamin jest uzasadniony bezpieczeństwem i komfortem nie tylko gości, lecz także stałych mieszkańców budynku. Objęcie takim samym obowiązkiem profesjonalnych obiektów hotelarskich IGHP uznaje natomiast za zbędne.
Podobnie organizacja ocenia nakaz podawania w ofertach numeru wpisu do ewidencji. W jej ocenie obowiązek, którego głównym celem ma być walka z szarą strefą najmu krótkoterminowego, powinien obejmować wyłącznie „inne obiekty, w których świadczone są usługi hotelarskie”, a nie skategoryzowane hotele.
Obie propozycje zostały zgłoszone już na etapie konsultacji. Żadna nie znalazła się w wersji projektu przedstawionej po autopoprawce.
Izba chce miejsca w zespołach kategoryzacyjnych
IGHP ponownie domaga się także obowiązkowego i nieodpłatnego udziału przedstawicieli branży hotelarskiej w zespołach oceniających obiekty ubiegające się o kategorię.
Izba proponuje, aby osoby z doświadczeniem w hotelarstwie i turystyce były wskazywane przez organizacje samorządu gospodarczego i stowarzyszenia działające w branży. Obecny projekt pozostawia ich udział jako możliwość, a nie obowiązek.
Także w tym przypadku resort nie przejął rozwiązania proponowanego przez IGHP. Izba wraca więc do postulatu na etapie, na którym rządowy kształt projektu został już ustalony, a dalsza dyskusja będzie toczyła się przede wszystkim w parlamencie.
Próba uregulowania relacji hoteli z OTA
IGHP chce ustawowego zakazu narzucania hotelom parytetu cenowego, czyli ograniczania możliwości oferowania niższych cen we własnych kanałach sprzedaży.
Izba proponuje także, aby platformy bezpłatnie przekazywały hotelom bezpośredni kontakt do klienta pozyskanego za ich pośrednictwem oraz umożliwiały obiektom kierowanie do takich gości własnych ofert. Każde naruszenie tych obowiązków miałoby podlegać administracyjnej karze pieniężnej.
IGHP powołuje się przy tym na unijny akt o rynkach cyfrowych i ograniczenia dotyczące tzw. strażników dostępu, do których zaliczany jest m.in. Booking.com.
Rząd nie podjął tego wątku, a proponowane przepisy nie znalazły się w projekcie.
IGHP przeciwko usunięciu stref
Izba krytycznie ocenia również rezygnację z przyznania gminom prawa do wyznaczania stref ograniczających działalność najmu krótkoterminowego.
Według IGHP samorządy powinny posiadać narzędzia pozwalające hamować niekontrolowany rozwój wynajmu mieszkań na doby. Ograniczenia nie powinny jednak obejmować nieskategoryzowanych obiektów zakwaterowania, takich jak aparthotele działające w budynkach usługowych.
To stanowisko Izba prezentowała już podczas konsultacji. Nie domagała się wykreślenia stref, lecz zawężenia ich działania do właściwego segmentu rynku. Resort początkowo odrzucił ten postulat, a następnie usunął z projektu cały mechanizm.
IGHP popiera natomiast zmianę umożliwiającą zgłaszanie do kontroli obiektów również przez osoby mieszkające w sąsiednich nieruchomościach. Zdaniem Izby może to ułatwić egzekwowanie zasad bezpieczeństwa i porządku w lokalach wynajmowanych krótkoterminowo.
Bez limitów przeciwpożarowych, ale z pytaniem o bezpieczeństwo
Autopoprawka usunęła kryteria, zgodnie z którymi łagodniejsze wymagania przeciwpożarowe miały obowiązywać w budynkach mieszkalnych, jeżeli usługi byłyby świadczone w nie więcej niż sześciu lokalach.
IGHP wskazuje, że rezygnacji z tego rozwiązania powinny towarzyszyć równoległe prace nad szczególnymi wymaganiami technicznymi dla mieszkań wykorzystywanych do świadczenia usług noclegowych.
Izba ocenia, że po zmianach projekt pozostawia bez rozwiązania część problemów wywoływanych przez rozwój najmu krótkoterminowego w budynkach mieszkalnych, a jednocześnie nakłada na hotele obowiązki niewymagane przepisami unijnymi.










Dodaj komentarz