PHN: najpierw rejestr i walka z szarą strefą, potem kolejne regulacje   ANALIZY I RAPORTY

Elżbieta Lendo, prezes Fundacji Polskie Hotele Niezależne, w stanowisku przekazanym „Hotelarzowi” ocenia przyjęty przez rząd projekt jako pierwszy duży krok w kierunku uporządkowania najmu krótkoterminowego. Wskazuje na znaczenie obowiązkowego rejestru, numerów identyfikacyjnych, kar do 50 tys. zł oraz wspólnych wymagań dotyczących regulaminów i bezpieczeństwa. Brak prawa gmin do wyznaczania stref nie przekreśla w jej ocenie regulacji – do dalszych ograniczeń będzie można wrócić po poznaniu rzeczywistej skali rynku.

Elżbieta Lendo, prezes PHN


Projekt przyjęty przez rząd jest związany m.in. z wdrożeniem unijnego rozporządzenia dotyczącego gromadzenia i wymiany danych o usługach krótkoterminowego najmu lokali. Jego podstawą będzie Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych.

Każdy obiekt objęty nowym systemem ma posiadać indywidualny numer identyfikacyjny, który będzie podawany w ofertach publikowanych na portalach rezerwacyjnych. Bez ważnego numeru operator nie będzie mógł legalnie oferować noclegów za pośrednictwem platform.

Hotele skategoryzowane nie będą musiały ponownie występować o wpis, ale również zostaną objęte obowiązkiem ujawniania swojego numeru w ofertach.


Numer pozwoli sprawdzić obiekt

Zdaniem Elżbiety Lendo wspólny system identyfikacji ułatwi klientom sprawdzenie, czy obiekt działa legalnie, a administracji – wyłapywanie działalności prowadzonej poza ewidencją.

– Posługiwanie się nadanym numerem identyfikacyjnym przez całą branżę świadczącą usługi hotelarskie uporządkuje ten segment rynku. Ograniczy również nadużywanie nazwy „hotel” przez obiekty, które hotelami nie są i wprowadzają gości w błąd – ocenia prezes Fundacji Polskie Hotele Niezależne.

Projekt przewiduje administracyjne kary sięgające 50 tys. zł m.in. za prowadzenie działalności bez wymaganego wpisu, świadczenie usług po wykreśleniu z ewidencji oraz bezprawne posługiwanie się oznaczeniami sugerującymi rodzaj lub kategorię obiektu.

Według Lendo połączenie rejestru, obowiązku ujawniania numerów oraz sankcji powinno ograniczyć szarą strefę i zbliżyć zasady funkcjonowania mieszkań wynajmowanych na doby do obowiązków profesjonalnej bazy noclegowej.


Regulamin dla całego rynku

Nowe przepisy mają również objąć wszystkie zarejestrowane obiekty obowiązkiem posiadania regulaminu pobytu. Dokument będzie musiał określać m.in. godziny rozpoczęcia i zakończenia doby hotelowej, zasady porządku oraz sposób kontaktu w przypadku naruszeń.

Lendo podkreśla, że w hotelach regulaminy funkcjonują już obecnie, a projekt rozszerzy ten standard na pozostałe obiekty świadczące usługi noclegowe.

– Regulamin hotelowy to nie tylko formalność. Określa zasady pobytu, prawa i obowiązki gości oraz zakres odpowiedzialności hotelu lub obiektu. Stanowi część umowy o świadczenie usług noclegowych, którą gość akceptuje podczas rezerwacji – wskazuje.

Prezes PHN zwraca także uwagę na wymagania dotyczące bezpieczeństwa, w tym ochrony przeciwpożarowej. Szczegółowy zakres obowiązków dla mieszkań wykorzystywanych do świadczenia usług noclegowych ma zostać określony w przepisach wykonawczych.


Najpierw dane, później strefy

Z projektu usunięto możliwość wyznaczania przez rady gmin stref, w których najem krótkoterminowy mógłby zostać ograniczony. Lendo nie wyklucza jednak powrotu do tego rozwiązania. Jej zdaniem w pierwszej kolejności należy uruchomić rejestr, ograniczyć działalność poza ewidencją i zgromadzić wiarygodne dane o rynku.

– Projekt nie przewiduje przyznania gminom uprawnień do wyznaczania stref. Warto jednak pamiętać, że we wcześniejszych wersjach projektu rządowego zakładano wprowadzenie takich rozwiązań od 1 stycznia 2029 roku. Temat ten wzbudza ogromne kontrowersje, ale ja patrzę na ten projekt przede wszystkim jako na pierwszy, duży krok w kierunku uregulowania tego sektora – wskazuje Elżbieta Lendo.

– Najpierw należy ograniczyć działalność prowadzoną poza obowiązującymi przepisami, poznać rzeczywistą skalę rynku, a dopiero później pracować nad kolejnymi rozwiązaniami ważnymi zarówno dla branży, jak i dla lokalnych społeczności – dodaje.

Jej zdaniem rejestr pozwoli ustalić liczbę i rozmieszczenie obiektów, czego dotychczas brakowało. Dopiero na tej podstawie będzie można oceniać, gdzie koncentracja najmu wymaga dodatkowych narzędzi.

– Dziś nie rozmawiamy o ograniczaniu przedsiębiorczości. Rozmawiamy o uczciwych zasadach, bezpieczeństwie i odpowiedzialności – podsumowuje Elżbieta Lendo.

Projekt musi teraz przejść przez parlament. Zdaniem prezes PHN przyjęte przez rząd rozwiązania nie zamykają dyskusji o dalszych zmianach, ale tworzą podstawę do uszczelnienia rynku i oceny jego rzeczywistej skali.



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *