CORE o Salamandrze: „To jedna z trudniejszych budów w Polsce”   "HOTELARZ"

„To chyba w ogóle jedna z trudniejszych budów w Polsce. Tysiące ton betonu, pali zabezpieczających, aby mieć pewność, że wszystko, co będziemy robić w czasie budowy, będzie bezpieczne dla wykonawców, dla nas i dla budynków później” - mówią w rozmowie z „Hotelarzem” Przemysław Dyląg i Michał Salata, członkowie zarządu Grupy CORE. Spółka realizuje w Kościelisku hotel Salamandra, a równolegle ostro krytykuje projekt przepisów, które mogłyby oddać radom gmin decydowanie o dopuszczalności inwestycji w formule condo.

Od l. Przemysław Dyląg i Michał Salata


Jedna z trudniejszych budów w Polsce

Salamandra to jeden z najbardziej ambitnych projektów hotelowych realizowanych dziś w Polsce. Powstaje na zboczu Butorowego Wierchu, na wysokości 1050 m n.p.m., przy różnicy poziomów sięgającej 84 metrów i nachyleniu przekraczającym 40 proc. Jak przyznają rozmówcy „Hotelarza”, właśnie ta lokalizacja okazała się jednocześnie największym atutem i źródłem najpoważniejszych komplikacji.

„Nie braliśmy w początkowym etapie pod uwagę ciężkich warunków geologiczno-inżynierskich panujących na tej działce” – mówi Przemysław Dyląg. Efektem była konieczność dodatkowych zabezpieczeń, ekspertyz przygotowanych m.in. przez AGH i Politechnikę Gdańską oraz przesunięcie harmonogramu o 16 miesięcy.

Skala inwestycji jest duża także operacyjnie. W kompleksie ma znaleźć się ponad 180 pokoi i apartamentów, rozbudowana strefa wellness i spa o powierzchni ok. 2 tys. m kw., restauracje, karczma z klubem oraz 18 domków chalet na sąsiedniej, czterohektarowej działce. CORE podkreśla przy tym, że Salamandra od początku nie była projektowana jako hotel konferencyjny, lecz resort wypoczynkowy. „Funkcja konferencyjna ma wspierać hotel w słabszych turystycznie miesiącach, ale nie dominować” – zaznacza Dyląg.

Core mówi o "końcu rynku condo"

Drugim elementem rozmowy są planowane regulacje dotyczące wydzielania własności lokali w hotelach. CORE nie zostawia na tym projekcie suchej nitki. „W tym kształcie, w jakim przedstawiono ten projekt, to jest zabójstwo dla tej formy finansowania inwestycji hotelowych” – mówi Michał Salata. Dyląg idzie jeszcze dalej: „To nie jest nawet zagrożenie dla rynku, tylko to jest w ogóle koniec tego rynku”.

Najmocniej wybrzmiewa ich zarzut dotyczący uznaniowości decyzji samorządów. „Teraz, według projektu nowelizacji ustawy o własności lokali, decyzje rad gmin nie są podyktowane żadnymi kryteriami, które trzeba spełnić, są czysto uznaniowe. A w Polsce mamy ponad 2,5 tys. gmin” – podkreśla Salata.

Rozmówcy zwracają uwagę, że proponowane przepisy mieszają dwa odrębne porządki: planowanie przestrzenne i strukturę własności. „Teraz rady gmin miałyby decydować, kto może, a kto nie może być właścicielem budynku? To jest pomieszanie porządków: urbanistycznego ze strukturą własności budynków” – mówi Salata. Z kolei Dyląg przypomina, że kwestie dotyczące skali zabudowy, funkcji obiektu czy infrastruktury już dziś pozostają po stronie planów miejscowych i decyzji urbanistycznych. W jego ocenie przerzucanie na gminy decyzji o formule własnościowej nie rozwiązuje realnych problemów, tylko zwiększa niepewność inwestycyjną.

W rozmowie pojawia się też szerszy argument rynkowy: przy ograniczeniu możliwości finansowania projektów w modelu condo z rynku mogą zostać wypchnięci mniejsi polscy inwestorzy, a pole pozostanie głównie dla największych graczy kapitałowych. CORE broni samej formuły, podkreślając, że w przypadku Salamandry dotyczy ona struktury finansowania i własności, a nie standardu funkcjonowania obiektu. „To jest jeden 5-gwiazdkowy hotel, a nie apartamenty na wynajem. Jest jeden operator, jedna recepcja, jedna koncepcja” – mówi Salata.

W pełnej wersji wywiadu, dostępnej w najnowszym wydaniu „Hotelarza”, rozmówcy szerzej opowiadają również o współpracy z Dobrym Hotelem jako operatorem Salamandry, o postępach wokół projektu Sanato w Zakopanem, doświadczeniach po otwarciu Sośnicy, modelu sprzedaży 50/50 w condo oraz o tym, jak CORE patrzy dziś na popyt inwestorów i zmieniające się nastawienie rynku do tej formuły.



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *