Żonglowanie w deszczu i na wietrze

Mimo deszczu, wiatru i chłodu, 22 lipca, w Sopocie odbyły się drugie w tym roku rozgrywki Niezależnej Ligi Barmańskiej. Trzydziestu ośmiu zawodników stanęło do rywalizacji o nagrody i wejście do grudniowego finału.
Siedmiogodzinne eliminacje wyłoniły dziesiątkę barmanów, którzy wieczorem zmierzyli się w finale Flair Wave.




Wśród nich znaleźli się Polacy, Anglicy i Łotysz. Jako jedyny junior w finale udział wziął także Jakub Górzewski.
Podczas finałowego pokazu, wszyscy barmani mieli za zadanie przygotować trzy koktajle: w recepturze własnej, obowiązkowo uzupełniony SchweppesŐem, syropem Monin i vermouthem Martini oraz koktajle obowiązkowe - wódka RedBull oraz Long Island Schweppes Tea.

W rundzie finałowej oceniane były przede wszystkim standardy barmańskie, różnorodność i oryginalność ruchów zawodnika, charyzma, błyskotliwość i rytmika.
Na najwyższym podium stanął ostatecznie Tomek Małek, reprezentujący Sweet&Sour Bar i MSBiS, który zdobył 217 punktów i 1000 euro.

Drugie miejsce i 500 euro przypadło Markowi Posłusznemu (196,3 pkt., Sweet&Sour Bar), zaś trzecie i 300 euro otrzymał reprezentant Angli, James JJ Godman (153,7 pkt). Na czwartym miejscu uplasował się Jay du Toit (obecny organizator zawodów Roadhouse), a zaraz po nim Sipheng You "Slash".
Najlepszym juniorem okazał się Jakub Górzewski z Koszalina, który zdobył 200 euro i ostatecznie zajął ósme miejsce podczas sopockiego finału.
Sopockie rozgrywki wyłoniły kolejnych barmanów, których zobaczymy w finale. Obok Tomka Małka, Marka Posłusznego i Marcina "Masakry" Osypińskiego, którzy zapewnili sobie start jeszcze podczas marcowych rozgrywek Flair Ring, w grudniowym finale zobaczymy także JamesŐa JJ Godmana, JayŐa du Toit i Sipheng You "SlashŐa".

O tym, kto dołączy do grona szóstki zawodników zadecydują kolejne rozgrywki, które 9 września odbędą się w Rydze na Łotwie. Zwycięzca finału Niezależnej Ligi Barmańskiej 2007 otrzyma 3 tys. euro, zdobywca drugiego miejsca - 1 tys. euro, zaś trzeciego - 500 euro

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.