Nie ma popytu na luksus w Dubaju

Dubai's Burj Al Arab Hotel - pierwszy 7-gwiazdkowy hotel na świecie również musi ratować się w czasie kryzysu. Aby zwiększyć popyt Jumeirah Group wprowadziła specjalne zniżki, sięgające nawet 30% ceny. "W rezultacie obłożenie hotelu było mniejsze niż w ubiegłym roku ale mieściło się w dopuszczalnych granicach" – powiedział dyrektor generalny Jumeirah Group - Gerald Lawless. Podkreślił on, że oferowane zniżki miały za cel podtrzymanie słabnącego popytu na luksusowe usługi. Promocja objęła rynki Wielkiej Brytanii, Niemiec i Rosji - dzięki tej stymulacji można było podsumować, że liczba rezerwacji klientów w tych krajach była względnie stała. Jumeirah, grupa która posiada obecnie 11 hoteli: w Dubaju, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych planuje rozszerzyć swój portfel o kolejne 60 obiektów, które zostaną uruchomione do 2012 roku. "Mimo globalnego spadku koniunktury gospodarczej utrzymujemy nasze cele", powiedział Lawless.

Źródło: własne

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.