Beata Piosik, Sopot Marriott Resort&SPA: Zmieniliśmy naszą strategię sprzedaży   "HOTELARZ"

-Co się zmieniło po przejściu pod markę Marriott? Zmienił się RevPAR, zmieniła się średnia cena, zmieniło się obłożenie. Otwierając hotel Mera, mieliśmy bardzo wysokie obłożenie, stosunkowo dobrą średnią cenę do jakości świadczonych usług i tak działaliśmy przez pięć lat. Przechodząc pod brand Marriotta, już nie mogliśmy sobie pozwolić na taką swobodę cenową, bo jednak sieć narzuca określone wymogi. Średnia cena wzrosła, a obłożenie nieco spadło, natomiast RevPAR pozostał na zadowalającym nas poziomie. Zmienił się nam typ gościa – mówiła podczas Śniadania „Hotelarza” w Sopocie Beata Piosik, dyrektor generalna Sopot Marriott Resort&SPA.

-Posiadając jedno z największych SPA & wellness w Polsce – 3 tys. m kw. powierzchni, 35 gabinetów zabiegowych – bazujemy na gościu indywidualnym, turystach –segmencie leisure, a gość Marriotta to gość biznesowy, który nie ma czasu na SPA. To stało się naszym największym wyzwaniem: jak sprzedać SPA, kiedy zmieniła się struktura gości? Działając jako Mera Spa Hotel, mieliśmy 2/3 gości z hotelu i 1/3 gości z zewnątrz korzystających z usług SPA, teraz jest odwrotnie. – dodaje Piosik.

Więcej w najnowszym „Hotelarzu”, którego prenumeratę zamówić można TUTAJ.


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *