Jaki będzie 2020. Gorszy, taki sam, lepszy? – pytamy polskich hotelarzy

Marta Hancock Deputy chief topline officer Eastern Europe, Accor



Można powiedzieć, że rok 2019 w polskim hotelarstwie był lepszy, ale nieznacznie. Ubiegły rok nie obfitował w większe wydarzenia, które mocno wpłynęłyby przede wszystkim na osiągniętą średnią cenę, a co za tym idzie – na marżę. Wprawdzie w dalszym ciągu ona rosła, ale był to wzrost na poziomie mocno zachowawczym. Taka sytuacja stwarza pewną presję na hotelarzy w kwestii kosztów. W tym roku nadal ta presja będzie rosła, choćby ze względu na rosnące ceny surowców, większe wydatki, np. na energię, koszty pracowników. Do tego dochodzi także kwestia dużej i wzrastającej podaży, co stwarza trudną sytuację na rynkach choćby w Warszawie i Trójmieście.

WARSZAWA

W Warszawie o sukcesie w dużej mierze decyduje biznes MICE-owy, gdyż tworzy on w wielu hotelach bazę do budowania wyniku w pozostałych segmentach. Zadowalający udział biznesu MICE pozwala hotelarzom spać spokojnie. Generuje on, w zależności od specyfiki hotelu, średnio od 30 do 50 proc. całych przychodów. Dlatego obecność dużych wydarzeń, eventów w mieście wpływa na potencjalnie stabilną sytuację lokalnego rynku hotelarskiego w pozostałych segmentach. W Warszawie dla całego rynku, jak wynika z danych STR, w 2019 r. wskaźnik RevPAR spadł, czego nie odnotowaliśmy w przypadku naszej sieci. Obserwujemy siebie nawzajem na rynku i w naszej sieci pilnujemy, aby trzymać poziomy cenowe założone w strategii oraz wynikające z jakości świadczonych usług. Nawet jeżeli w całym roku notowane są spadki, zawsze są takie dni, w których hotele są w 100 proc. obłożone, tzw. dni constrained. W przypadku Warszawy najwięcej takich dni jest w maju, czerwcu, wrześniu, październiku. W tych dniach brakuje miejsc noclegowych na rynku, dlatego ważne, by trzymać nerwy na wodzy i zarządzać tą trudną sytuacją w sposób profesjonalny, jednocześnie optymalizując średnią cenę. Szacując, w 2019 r. w Warszawie takich dni było około 60. Mimo tej fali nowej podaży, jaką można zaobserwować w Warszawie, rynek hotelarski, a także nasza sieć, utrzymuje się na poziomie pozwalającym cały czas lekko polepszać wyniki. Należy dodać, że rosnący wciąż popyt był w stanie zaspokoić coraz więcej powstających w mieście hoteli.

GDAŃSK

W Gdańsku obłożenie w 2019 r. było na nieznacznie wyższym poziomie niż w poprzednim roku. Jeżeli chodzi o średnią cenę, można powiedzieć, że trójmiejski rynek obronił się i rok zakończył z wyższymi wynikami – bez względu na nowe otwarcia czy dużą konkurencję ze strony substytutów hoteli w postaci np. Airbnb. Tacy goście również trafiają do naszych hoteli, żeby skorzystać z usług, których im brakuje – przychodzą na rodzinną kolację czy do SPA. W Gdańsku warto także wspomnieć o rynku B2B, który w dużej mierze opiera się na branży stoczniowej, która w ubiegłym roku miała się dobrze. To przełożyło się także na stabilną sytuację dla hotelarzy. W tym roku nie jest zaplanowane żadne duże wydarzenie w Trójmieście, a takie wydarzenia stwarzają dla branży hotelarskiej szansę na nadrobienie gorszego okresu w biznesie.

KRAKÓW

Jeśli chodzi o Kraków, to na wyniki dla hotelarzy największy wpływ miał kongres klimatyczny z grudnia 2018 r. w Katowicach. Oczywiście, porównując grudzień rok do roku, można zauważyć spadek, który ma wpływ na wyniki roczne. Poza impaktem z eventu na rynku krakowskim nie wydarzyło się nic o podobnej sile, jak wspomniany kongres. Jednak w Krakowie rynek jest nieco inny niż w Warszawie czy Gdańsku – gośćmi są w dużej mierze turyści, co przekłada się też na inną segmentację.

WROCŁAW

Bardzo dobre wyniki notował w ubiegłym roku rynek we Wrocławiu. Zawdzięcza to dużym udziałom sektora B2B, zwłaszcza biznesu IT, i dużych klientów korporacyjnych oraz ich aktywności projektowej. Jak przełoży się to na podaż? Co do zasady zawsze zakładamy wzrost osiąganych wyników, wyjątkiem mogą być prowadzone remonty. Wzrost wskaźnika PKB nie daje przesłanek do obniżania prognozy. W przypadku Wrocławia sytuacja wygląda podobnie jak w Gdańsku – pod względem udziału branży w wynikach rynku hotelarskiego. Tutaj na pozytywny wynik wpływa także realizacja międzynarodowych kontraktów dużych firm w wybranych miastach, co naturalnie przekłada się na branżę hotelową.

POZNAŃ

W ujęciu ogólnym rynek odnotował spadki. Naszej sieci udało się obronić prognozowane założenia, choć trzeba przyznać, że mały udział, a czasem brak projektów segmentu B2B sprawiał, że sytuacja nie była łatwa. Poznań to w dużej mierze są targi i branża motoryzacyjna. Przychody rynku głównie opierają się na segmencie indywidualnej sprzedaży, przychodzącej głównie z kanałów dystrybucji. Dlatego tutaj wizerunek, reputacja i wartości dodane w postaci np. programów lojalnościowych mają duże znaczenie i przełożenie na przychody. CAŁY RYNEK Generalnie to był udany rok dla całego polskiego hotelarstwa i dla nas. Były hotele, które osiągnęły obroty wyższe niż w czerwcu 2012 r., kiedy Polska była gospodarzem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Ta data to taki święty Graal branży i jednocześnie odnośnik do wszystkich wyników, jeżeli chodzi o średnie ceny, przychody czy wskaźnik RevPAR. Taka sytuacja w 2019 r. wystąpiła np. w Warszawie. W przypadku hoteli należących do Accor, w kluczowych destynacjach pracujemy na bardzo wysokim obłożeniu, w związku z tym coraz bardziej koncentrujemy się na zarządzaniu wynikami netto, tak by generować ich wzrost. Sposobów jest wiele, a jednym z nich jest np. zarządzanie kanałami dystrybucyjnymi czy priorytetowa obsługa gości z programów lojalnościowych, czyli z kanałów bezpośrednich. Jeśli chodzi o popyt, sytuacja w 2019 r. była constans, ale udało się osiągnąć wyższe średnie ceny, także w związku z rosnącym popytem w okresie największego natężenia – w Gdańsku w sezonie letnim czy w Warszawie w miesiącach biznesowych. Dobrze wypadł także segment B2B, zarówno pod względem liczby spotkań biznesowych, jak i udziału klienta korporacyjnego. Grupa Accor bardzo dużo inwestuje w ciągłe udoskonalanie produktu, prowadzenie dużych renowacji w obiektach, co także przekłada się na osiąganie lepszych wyników, pozwalając nam na wyższe pozycjonowanie. Wyremontowane czy nowe hotele mają bardzo dobre opinie, a goście są zadowoleni. Patrząc na dane mówiące o satysfakcji naszych gości, najczęściej komentowanym i najwyżej ocenianym elementem jest w naszych hotelach serwis. To na personalizacji, a także na pozostałych wspomnianych przeze mnie wytycznych powinni skupiać się hotelarze chcący osiągać zadowalające wyniki w długim okresie.

W Warszawie i Krakowie

RAFAŁ BURSKI Dyrektor E-commerce, Satoria Group WARSZAWA

W roku 2019 RevPAR był na poziomie -2,4% w stosunku do roku 2018, choć cena średnia została utrzymana [...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata HOTELARZA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Specjalne rabaty na szkolenia organizowane w ramach Akademii Hotelarza
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl



Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *