Hotelowe restauracje jednak tylko w formule „na wynos”? Co z salami konferencyjnymi?   KORONAWIRUS

W jakiej formule będą mogły działać hotelowe restauracje po zniesieniu obostrzeń 4 maja? Czy wynajem sal konferencyjnych będzie możliwy? "Hotelarz" dotarł do projektu rozporządzenia Rady Ministrów, który daje odpowiedzi na te najczęściej od wczoraj dyskutowane w branży pytania.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki powiedział, że restauracje, także te hotelowe, zostaną otwarte w kolejnych etapach, a rządowi specjaliści w najbliższych dniach będą pracować nad tym jak dopuścić do działalności pozostałe funkcjonalności w hotelach.

Z kolei w opublikowanych tego samego dnia przez Ministerstwo Rozwoju "Wytycznych dla funkcjonowania hoteli w trakcie epidemii COVID-19" napisano, że funkcjonowanie restauracji  i barów hotelowych, będzie możliwe w reżimie sanitarnym (z uwzględnieniem zakazu organizowania posiłków w formie bufetu). Wytyczne przewidują "możliwość serwowania posiłków tylko dla gości hotelu w przestrzeni restauracji pod warunkiem zachowania minimum 2 m odległości między osobami spożywającymi posiłek". Dopuszcza się w nich także "możliwość użytkowania sal konferencyjnych na zasadach opisanych aktualnymi przepisami prawa (zachowanie dystansu społecznego wynoszącego minimum 2 m odległości osoby od osoby. "

Aktem prawnym określającym jednak przepisy będzie Rozporządzenie Rady Ministrów, do którego projektu dotarł "Hotelarz".

Wynika z niego, że hotelowe restauracje nie zostaną otwarte w tradycyjnej formule, a jedynie w opcji z dostawą do pokoi i wydaniem posiłków na wynos. Ustawodawca nie zezwala także na użytkowanie sal konferencyjnych.

Podtrzymane zostało do odwołania ograniczenie, polegające na "przygotowywaniu i podawaniu posiłków i napojów gościom siedzącym przy stołach lub gościom dokonującym własnego wyboru potraw z wystawionego menu, spożywanych na miejscu (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 56.10.A), z wyłączeniem realizacji usług polegających na przygotowywaniu i podawaniu żywności na wynos lub jej przygotowywaniu i dostarczaniu oraz działalności restauracyjnej lub barowej prowadzonej w środkach transportu, wykonywanej przez oddzielne jednostki".

Od dnia 4 maja dopuszczone będzie prowadzenie działalności "związanej z prowadzeniem usług hotelarskich w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 238 oraz z 2020 r. poz. 374 i 568); z zastrzeżeniem "wyłączenia usług polegających na podawaniu posiłków i napojów gościom siedzącym przy stołach lub gościom dokonującym własnego wyboru potraw z wystawionego menu, spożywanych na miejscu usługi podawania posiłków i napojów, udostępnianiu basenów kąpielowych, pomieszczeń do ćwiczeń gimnastycznych czy urządzeń rekreacyjnych oraz udostępnianiu sal konferencyjnych."


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

1 komentarz do “Hotelowe restauracje jednak tylko w formule „na wynos”? Co z salami konferencyjnymi?

  1. Wytyczne dopuszczają ograniczenie usług realizowanych w hotelu lub narzucają ich formę: praktyczna niedostępność basenu, rekreacji, kawiarni; zastąpienie bufetów obsługą kelnerską; brak codziennego sprzątania pokoi, wymiany ręczników itp. Jest to naruszenie wymagań kategoryzacyjnych.
    Wobec urzędu marszałkowskiego można wykazać konieczność ograniczenia usług i nie będzie z tym problemu. A wobec gości? Reklamacje i roszczenia o niezgodność z ofertą zarezerwowaną wcześniej? Trudno nawet skalkulować jakąś obniżkę ceny, bo koszty pobytu i zabezpieczeń wzrosną. Mogą się zrobić spore problemy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *