Hipoteki, restrukturyzacje i wstrzymane budowy. Trudny los wypoczynkowych projektów Radissona   INWESTYCJE

Zapowiadana ofensywa marki Radisson w polskich miejscowościach wypoczynkowych napotyka na twarde bariery finansowe i realizacyjne. Condoinwestycje w Międzywodziu i Ustroniu Morskim, o których poślizgach w harmonogramach pisaliśmy już w 2024 roku, a także projekt w Świeradowie-Zdroju notują kolejne problemy, a kondycja biznesowa podmiotów odpowiedzialnych za ich realizację budzi coraz większe obawy. Inwestycje, które miały wprowadzić międzynarodowy brand do tych nadmorskich i górskich gmin, zderzają się z realiami rynku i problemami modelu condo. Zamiast planowanych otwarć, rynek otrzymuje komunikaty o nierealnych terminach, wstrzymanych budowach i problemach z płynnością wykonawców.


Międzywodzie: Sprzedaż stanęła, a za nią budowa

Warto przypomnieć, jak inwestor, spółka Sea Invest, oraz generalny wykonawca tłumaczyli pierwsze opóźnienia imponującego hotelu który miał zadebiutować pod marką Radisson Blu. Jeszcze w styczniu 2024 roku w korespondencji z redakcją „Hotelarza” zapewniano, że „chwilowe spowolnienie prac wynika z konieczności wprowadzenia drobnych zmian projektu konstrukcji posadowienia obiektu” oraz przeszkód w postaci „niekorzystnych warunków atmosferycznych”. Deklarowano wówczas, że „intensywne prace ruszą w lutym [2024]”, a hotel zostanie otwarty z opóźnieniem w 2025 roku.

Perspektywa dwóch lat brutalnie zweryfikowała te zapowiedzi. Prawdziwym problemem nie była aura ani grunty, lecz brak paliwa finansowego. Problemy nie ominęły też generalnego wykonawcy. Szczecińska firma Gryfbud, która miała realizować inwestycję, znalazła się w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego. Niewypłacalność wykonawcy jest tu jednak częściowym skutkiem, a nie przyczyną – bez płynności finansowej inwestora, wynikającej ze sprzedaży, budowa nie miała prawa się udać. Obciążona hipoteką na 36 mln zł nieruchomość czeka na lepsze czasy, których na horyzoncie nie widać.

Radisson Blu w Międzywodziu/wizualizacja


Ustronie Morskie: Cień tajemniczych inwestorów

Poważne znaki zapytania pojawiają się również przy projekcie Radisson Resort & Suites w Ustroniu Morskim, a dokładnie Sianożętach. Data otwarcia została tu przesunięta na 2026 rok, a prace budowlane, które miały ruszyć jesienią 2022 roku, wciąż nie weszły w fazę intensywnej realizacji. Kontrakt na zarządzanie obiektem zabezpieczyła spółka VHM Hotel Management z grupy Satoria, jednak umowa pozostaje martwa, dopóki deweloper nie dostarczy budynku. Za sprzedaż odpowiada Condo.pl (o jej problemach szczegółowo pisaliśmy TUTAJ), jednak uwaga rynku skupia się na zapleczu inwestora. Spółka celowa P48, stojąca za inwestycją, powiązana z nieujawnionymi inwestorami, jest w sporze z wykonawcami płyty fundamentowej, a budowa jest aktualnie opuszczona.

Radisson Resort&Suites w Ustroniu Morskim/wizualizacja
Radisson Resort&Suites, aktualny stan budowy


Świeradów-Zdrój: Górska fatamorgana

Na mapie problematycznych projektów pojawia się także Świeradów-Zdrój (więcej o projekcie pisaliśmy TUTAJ). Zapowiadana z rozmachem wiosną 2024 roku inwestycja Radisson Resort miała wejść w fazę realizacji w czerwcu tego samego roku, a zostać otwarta w 2026 roku. Projekt zakładający budowę dwóch budynków ze 141 pokojami i 117 apartamentami wciąż pozostaje w sferze planów, co blokuje start operacyjny zapowiadanego operatora – VHM Hotel Management. Model biznesowy oparto tu na wysokich wycenach – apartamenty oferowano w cenach sięgających 21,5 tys. zł za m kw. netto, kusząc 15-letnimi umowami dzierżawy. Spółka Green Mountain Investments, która jest odpowiedzialna za ten projekt hotelowo-apartamentowy, zanotowała już jedną porażkę w konflikcie z mieszkańcami i ekologami, w Brennej, przy realizacji dużego kompleksu turystycznego na Hali Jaworowej. Jej udziałowiec borykał się zaś z problemami w segmencie retail. Należący do tej samej grupy kapitałowej Smart Outlet Center w Bydgoszczy zakończył działalność operacyjną.

Budowa Radisson w Świeradowie

Największym problemem w Świeradowie jest jednak ostra batalia administracyjna i sądowa. Planowany na terenie dawnych zakładów „Tewa” kompleks Radisson Resort został skutecznie zablokowany przez lokalną społeczność i organizacje ekologiczne. Budowa stanęła, a spór przeniósł się do gabinetów urzędniczych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) już dwukrotnie uchyliło korzystne dla dewelopera decyzje burmistrz Edyty Wilczackiej, odmawiającej wznowienia postępowania środowiskowego. SKO przyznało rację mieszkańcom, którzy punktowali błędy w pierwotnej dokumentacji. Zarzuty są poważne: brak rzetelnej oceny wpływu giganta na wydolność sieci wodno-kanalizacyjnej, ryzyko powodziowe oraz degradację krajobrazu uzdrowiska.

Decyzja SKO oznacza w praktyce konieczność ponownego „prześwietlenia” inwestycji, co oddala perspektywę wznowienia prac o lata. Nerwowość inwestora widać na sali sądowej. Firma próbowała sądowo zablokować lokalnej organizacji możliwość komentowania i opisywania sprawy inwestycji pod szyldem Radissona. Sąd jednak oddalił wniosek o zakaz publikacji stając po stronie wolności słowa i kontroli społecznej. Zamiast luksusowego kurortu, w Świeradowie mamy więc prawny klincz: zdeterminowanych mieszkańców, uchylane decyzje administracyjne i inwestora, który zamiast budować, wikła się w procesy z sąsiadami.

Radisson Resort w Świeradowie-Zdroju/wizualizacja


Rynek mówi „sprawdzam”

Problematyczne inwestycje realizowane w modelu condo pod międzynarodowymi markami stanowią tło dla ministerialnych zapowiedzi uregulowania rynku, w tym wprowadzenia wymogu uchwały rady gminy na wydzielanie takich lokali. Sytuacja trzech inwestycji pod wspólnym szyldem pokazuje, że boom na condohotele weryfikowany jest już nie tylko przez popyt, ale przez twarde realia wykonawcze i formalne. Międzynarodowa marka, choć pozostaje magnesem marketingowym, nie jest w stanie przykryć braku płynności, problemów z generalnym wykonawstwem czy błędów w procedurach środowiskowych. Dla rynku to wyraźny sygnał kończący erę beztroskiego finansowania inwestycji wyłącznie z bieżących wpłat klientów, czy drogiego finansowania dłużnego. Dziś, w 2026 roku, o powodzeniu projektu decyduje nie rozmach inwestycji, ale stabilność finansowa dewelopera i transparentność procesu inwestycyjnego.

(ZS)




Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Jedna odpowiedź do “Hipoteki, restrukturyzacje i wstrzymane budowy. Trudny los wypoczynkowych projektów Radissona”

  1. Wierzyciel pisze:

    Condo inwestycji nie będzie przy Suntago
    Po licytacji gruntów spółki Condo Ville właściciele odzyskali działki
    Spółka zmieniła nazwę w trakcie egzekucji komorniczej i już jej nie ma, pozostawiając koszta komorniczej usługi wierzycielom
    Taka jakość

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *